Blog o dobrej literaturze, poezji, o miłości do słowa pisanego
piątek, 30 września 2016

 

 

 

Wydawnictwo PZWL

Rok wydania: 2016

Ilość stron: 129

 

W trosce o swoje zdrowie i zdrowie swojego dziecka każda mama powinna zadbać o siebie, by unikać błędów żywieniowych w trakcie ciąży. Dbałość nie tylko o zmianę nawyków żywieniowych, ale przede wszystkim uświadomienie sobie, że panujący wśród najbliższych mam, babć, cioć stereotyp, iż spodziewając się dziecka trzeba jeść za dwoje, to tylko mit, którego trzeba unikać, a najlepiej wyzbyć się, bo możemy zaszkodzić nie tylko sobie, ale i dziecku.

 

Nie tylko w trakcie ciąży powinniśmy zadbać o swoją dietę i zdrowe żywienie, które jest bardzo w tym okresie ważne, bezpośrednio wpływając na nasze zdrowie i zdrowie dziecka noszonego pod sercem. Również i w okresie prekoncepcyjnym, czyli co najmniej na 2-3 miesiące przed planowaniem ciąży.

Dlaczego to takie ważne?

 

Źródło: Internet

 

Dieta, błędnie kojarzy nam się tylko z odchudzaniem. To przede wszystkim umiejętność komponowania posiłków o odpowiedniej ilości energii i składników odżywczych, odpowiednio dopasowanych do potrzeb naszego organizmu. Dlaczego więc panuje powszechne przekonanie, iż kobieta w ciąży powinna jeść za dwoje? Dieta ciężarnej różni się od diety tradycyjnej, ponieważ zmienia się jej metabolizm i zapotrzebowanie na składniki pokarmowe.

 

A utraty stereotyp, mit, jakoby jeść w tym czasie za dwoje, autorka publikacji skutecznie obala, ukazując czytelnikom wiele dróg trafiających tylko do jednego – najważniejszej i żelaznej zasady dla kobiet w ciąży i planujących macierzyństwo:

 

 

Na czym ona polega?

Spożycie posiłków 5-6 razy dziennie równomiernie rozłożonych w czasie, w myśl zasady – jedz mniej, ale częściej. Posiłków różnokolorowych, z największą wartością odżywczą, niskokalorycznych, ale podawanych w różnych postaciach. Rozwijający się płód, łożysko i tkanki matczyne wymagają zwiększonego nakładu energii.

Ktoś zapyta, czy to w ogóle możliwe?

Autorka poradnika pokazuje, że jak najbardziej. A publikacja zaczyna się od planowania ciąży, więc to od czego i jak powinno się zaczynać wdrażanie zasad racjonalnego żywienia obejmujące: wyzbycie złych nawyków, nałogów i zasady, których powinna przestrzegać każda kobieta planująca macierzyństwo. Książka jest niewielkich rozmiarów, podzielona na osiem ważnych, szczegółowych i kolorowych rozdziałów.

 


 

Uaktualniona piramida zdrowego żywienia i aktywności fizycznej na okładce zaraz z przodu otwiera cykl ważnych tematów. Autorka pisze o najważniejszych zaleceniach dla kobiet planujących i będących w ciąży, jakie składniki odżywcze powinny być przyjmowane w większej, jakie w mniejszej ilości, spis najistotniejszych witamin. Rozdział, który mnie najbardziej ucieszył, to wykaz dolegliwości ciążowych oraz sposoby i wskazówki radzenia sobie z nimi. Sama pamiętam, jak zmagałam się z obrzękami stóp, hemoroidami i nikt praktycznie nie potrafił mi pomóc. Nie brakuje tu również rozdziału poświęconego problemom zdrowotnym, gdzie autorka nie tylko opisuje sposób ich powstawania, ale też ewentualne porady dotyczące wspomagania ich eliminacji. Jak bardzo ważny, jaki rodzaj i ile jest potrzebny ruch fizyczny?

 

 

 

 

W publikacji znajdziecie też przepisy na przeróżne dania, przykładowe menu na tydzień oraz wykaz produktów, jakie powinny zagościć w poszczególnych posiłkach dnia. To bardzo ważne!

 

 

Źródło: Internet

A książeczka, mimo iż bardzo skromnych wymiarów, to z całą odpowiedzialnością mogę polecić i podsumować, iż zawiera wszystko to, co najistotniejsze. Tu są nie tylko cenne porady, wskazówki, ale też uświadamiające czytelniczkom zagrożenia i skutki złego, nieprawidłowego odżywiania, co wpływa niestety nie tylko na nasze zdrowie i samopoczucie, ale i dziecka.

 

Warto sięgnąć po tę mądrą pozycję! Polecam!


 

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję Wydawnictwu:


 


 

 

 

 

 

20:53, toksiazki12 , Recenzje
Link Dodaj komentarz »

 

Kulinarne nowości Wydawnictwa Edipresse Książki :)

 

"Słodki zielnik Lary" Lara Gessler

 

 

Tymianek, majeranek, liść laurowy, jałowiec, mięta… Lara Gessler udowadnia, że zioła potrafią odmienić smak każdego dania – również deserów. Jej książkowy debiut to przełożenie pełnej aromatycznych ziół kulinarnej tradycji na język współczesnej kuchni w 54 przepisach. „Słodki zielnik Lary” w polsko-angielskiej wersji językowej ukazał się 28 września nakładem Edipresse Książki.

Lara Gessler, córka słynnej restauratorki Magdy Gessler, pasję do gotowania odziedziczyła po mamie i tacie – cukierniku. Fachu uczyła się od najlepszych mistrzów w Nowym Jorku, a doświadczenie zdobywała m.in. w restauracji londyńskiego hotelu Metropolitan. Jest współwłaścicielką restauracji U Fukiera oraz Słodki Słony. Uwielbia eksperymentować, „wychodzić poza swoją strefę komfortu”, poszukiwać nowych smaków i łączyć tradycję z nowoczesnością. Jej debiutancka książka „Słodki zielnik Lary” to efekt fascynacji naturą, potrzeby dawania czegoś innym i chęci podzielenia się wszystkim, czego Lara nauczyła się do tej pory.

Gotowanie i eksperymentowanie są nierozłączne i nie mają granic, jeśli przyświeca temu jakiś cel. Najlepszym celem jest obdarowywanie innych. Nawet jeśli nie wszystko pójdzie po Waszej myśli, emocje przekazywane przez jedzenie i chęć sprawienia komuś radości będą wartością nieocenioną. Kochać to ofiarowywać. Tak, jak umiemy najlepiej.

- pisze Lara Gessler w swojej książce.

Autorka prezentuje w niej znane wszystkim zioła w zupełnie nowej roli – dodatków do deserów. Lara Gessler z odwagą rezygnuje bowiem ze stereotypowego zastosowania ziół i wkomponowuje je w świat cukiernictwa. Przekonuje, że podział ziół na te do dań wytrawnych i do dań słodkich tak naprawdę nie istnieje. Są to tylko nasze przyzwyczajenia, które można – i warto – zmienić.

„Słodki zielnik Lary” podzielony jest na 15 części poświęconych różnym ziołom. Każdy z rozdziałów Lara Gessler opatrzyła krótkim wstępem, w którym przybliża pochodzenie, właściwości i zastosowanie danych ziół, a także dzieli się ciekawostkami i własnymi spostrzeżeniami na ich temat. Nie zabrakło także rycin prezentujących zioła. W każdej części Lara Gessler prezentuje kilka receptur na smaczne i niebanalne desery. Wszystkie 54 przepisy zilustrowane są apetycznymi zdjęciami. Dodatkowo „Słodki zielnik Lary” przygotowany został w dwóch językach: polskim i angielskim, co dodaje mu uniwersalności.

Tymianek często dodawany jest do mięs, ryb, jajek i roślin strączkowych. Jednak Lara Gessler przekonuje, że warto połączyć go z jabłkiem i migdałami, by stworzyć pyszny ciepły krem czy dodać do koktajlu z suszonych śliwek. Natomiast lawenda w sposób naturalny kojarzy się z daniami słodkimi i świetnie łączy się m.in. z białą czekoladą. Owoce jałowca zajmują honorowe miejsce pośród przypraw do mięs, ale świetnie pasują do tiramisu. Melisę ceni się za jej cytrynowy aromat, który bardzo dobrze pasuje do ryb, ale Lara Gessler stosuje ją w bezglutenowych ciasteczkach. Miętę można dodać do domowego budyniu czekoladowego, a liść laurowy do crème brûlée. Często stosowane w marynatach goździki sprawdzą się jako składnik sosu karmelowego, natomiast deser mascarpone z wiśniami nie będzie smakował tak samo bez gałki muszkatołowej. Majeranek, jedno z najczęściej używanych ziół w Polsce, wzbogaci smak tarty migdałowej z gruszkami, a kolendra – pomarańczowych kokosanek. Kminek najczęściej łączony jest z mięsem, ale świetnie „otwiera się” w towarzystwie cukru. Lara Gessler prezentuje przepisy m.in. na kminkowe ciasteczka doskonałe i biały mazurek z konfiturą morelową bez pieczenia. Czarnuszka jest polecana diabetykom, gdyż obniża poziom glukozy we krwi, a można ją dodać do kokosowego puddingu chia z mango. Warto także spróbować syropu czereśniowego z werbeną, białych trufli z makiem oraz słodkich nerkowców w rozmarynie.

Lara Gessler jest pełna pasji, pewna tego, co robi i profesjonalna. – Kadir Konuk, szef kuchni w londyńskim hotelu Metropolitan Hotel by COMO.

Lara Gessler – fachu uczyła się od najlepszych mistrzów w Nowym Jorku, a doświadczenie zdobywała m.in. w restauracji londyńskiego hotelu Metropolitan. Córka słynnej restauratorki Magdy, pasję do gotowania odziedziczyła po mamie i tacie – cukierniku.

 

"Sceny kuchenne" Maria Pakulnis i Janusz Mizera

 

 

 

Znana aktorka Maria Pakulnis i kucharz Janusz Mizera przygotowali książkę łączącą kuchnię włoską, śląską i mazurską. Autorzy wykorzystali umiejętność wzajemnego napędzania swojej kulinarnej kreatywności, by pobudzić do tego samego Czytelników. Synergia dwóch różnych temperamentów skutkuje „kulinarnym happy endem” o apetycznym wyglądzie, smakowitym zapachu i bogatym smaku. „Sceny kuchenne” ukazały się 28 września nakładem Edipresse Książki.

„Sceny kuchenne” Marii Pakulnis i Janusza Mizery to tytuł odnoszący się do mikstury przyrządzonej z dwóch składników: teatru i kuchni. W teatrze, by osiągnąć najlepszy efekt, czerpie się z wielu sztuk równocześnie – muzyki, tańca, aktorstwa… Podobnie jest w kuchni, gdzie wykwintne danie powstaje dzięki łączeniu różnych składników kulinarnych.

Maria Pakulnis i Janusz Mizera dzielą się z Czytelnikami swoim wieloletnim doświadczeniem i recepturami, zachęcając przy tym do eksperymentowania i odkrywania własnej kreatywności. To dwie wybitne osoby, które inspirują się wzajemnie i współpracują, by przyrządzić możliwie najlepsze potrawy. Autorzy przekonują, że „Sceny kuchenne” nie są tradycyjną książką kucharską z przepisami okraszonymi gramaturami, kilogramami czy decymetrami. Stworzyli za to coś na kształt wolnych kuchennych myśli, przebiegających chaotycznie, ale uporządkowanych w przyswajalnej formie, która pozwoli Czytelnikom tworzyć nowe smaki.

Kuchnia jest laboratorium, w którym mieszamy specyfiki, dopasowując je do naszych potrzeb, wyobrażeń i smaków. Każdy tutaj ma pole do popisu i może w dowolny sposób komponować nowy bigos czy sos do makaronu – bez trzymania się standardów. Bo najważniejsze jest nasze zadowolenie z końcowego efektu.

Sceny kuchenne” to połączenie popularnej na całym świecie kuchni włoskiej z dwiema silnymi, regionalnymi tradycjami Polski: mazurską i śląską. Maria Pakulnis i Janusz Mizera podzielili swój wspólny książkowy debiut na pięć części, które poświęcili przystawkom, daniom głównym, zupom, sałatkom i deserom. Każda z nich zawiera wiele przepisów wzbogaconych komentarzami autorów i ilustrowanych barwnymi fotografiami – również tych dotąd niepublikowanych, z prywatnego archiwum. Nie zabrakło praktycznych wskazówek i niezbędnych informacji, takich jak lista potrzebnych składników i przypraw, sposób przygotowania krok po kroku i propozycja podania.

W książce znaleźć można przepisy zarówno na dania proste, jak i bardziej skomplikowane, tradycyjne i egzotyczne, wegetariańskie i mięsne. Tatar z pieczonej papryki z kaparami i anchois, ośmiornica, kalmary i krewetki na ziemniakach z dodatkiem chorizo, polędwica wołowa z prawdziwkami i ziemniakami, indyk pieczony, zupa z topionego sera z szynkowym tagliatelle, kołduny w bulionie z pieczonych warzyw, sałatka z makaronu sojowego na ostro, tarta cytrynowa – to tylko kilka spośród zaproponowanych przez Autorów receptur.

Książka zawiera dodatkowo blisko 40 opowieści, refleksji, przemyśleń i wspomnień Autorów, które przeplatają przepisy. Każdy taki fragment to szczypta osobistych skojarzeń związanych z gotowaniem, ale nie tylko. Maria Pakulnis i Janusz Mizera opowiadają m.in. o pocztówkach z Giżycka, kotach, biesiadowaniu, karnawale, sąsiadach, grzybobraniu… Okazuje się, że kuchnia stanowi nie tylko laboratorium do tworzenia potraw, ale też miejsce harmonii, spokoju i relaksu, w którym można uciec od zgiełku codzienności i pozwolić myślom wędrować.

Teoria bez praktyki to jak dwa plus dwa bez czterech. Zaświadczam, że przedstawione w książce przepisy kulinarne konsumowałem przez lata w postaci gotowych dań, aż mi się uszy trzęsły. Mlaszcząc i cmokając z zachwytu, brałem dokładki, i to nieraz. Mój entuzjazm budziły zwłaszcza ryby: od śledzia pod buraczkami – mniam mniam! – po karpia, szczupaka, sandacza – pycha! Marysia i Janusz uwielbiają gotować, wkładają w to serce, a to podstawa udanej kuchni. I jeszcze ta wschodnia nutka, zrozumiała przy nazwisku Pakulnis, która przypomina mi zawsze potrawy serwowane w młodości przez pochodzącą z Kresów babcię Emilię. Praktyka czyni mistrza. Maria Pakulnis to wielka artystka na ekranie i na scenie, ale też w kuchni. Bardzo smaczna książka, o czym, przełykając ślinkę, z satysfakcją informuję.

– mówi Janusz Zaorski, reżyser, scenarzysta, aktor i producent filmowy

 

Najpierw mama, potem żona, aż wreszcie Janusz Mizera: tak wygląda lista osób, które mnie najlepiej karmiły w życiu. To nie żart: Janusz – współautor „Scen kuchennych” – zarządzał warszawską restauracją, w której żywiłem się przez lata. Przychodziliśmy do niej z przyjaciółmi (aktorami, reżyserami, pisarzami) tłumnie i chętnie, a potem zostawaliśmy do późna, bo Janusz – jak mało kto – potrafił z tzw. przemysłu restauracyjnego uczynić prawdziwą magię. A teraz znaczną część tej magii – pod postacią przepisów na bajeczną kuchnię – mogą Państwo odnaleźć w niniejszej książce.

– mówi Andrzej Saramonowicz, scenarzysta, reżyser, producent, dziennikarz i dramaturg

Maria Pakulnis – aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna. Absolwentka warszawskiej PWST (1980). Należy do grona najwybitniejszych polskich aktorek, zdobyła szczególne uznanie zarówno wśród krytyków, jak i publiczności. Za swe artystyczne dokonania wielokrotnie wyróżniona nagrodami: nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego, nagrodą aktorską na MFF w Taorminie, Brązowymi Lwami na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku, Złotym Ekranem. W 1998 r. odcisnęła swoją dłoń na Promenadzie Gwiazd w Międzyzdrojach. Laureatka Wielkiego Splendora – nagrody Teatru Polskiego Radia. Zagrała niezapomniane role w „Obywatelu Piszczyku” A. Kotkowskiego, „Konsulu” M. Borka, „Pożegnaniu jesieni” M. Trelińskiego, „Pajęczarkach” B. Sass, „Rozdrożu cafe” L. Wosiewicza. Telewizyjnej publiczności znana ze znakomitej roli Nadieżdy Tumskiej w serialu „Ekstradycja” W. Wójcika, jak również z innych produkcji tj. „Psie serce”, „Siostry”, „Wiadomości z drugiej ręki”, „Nad rozlewiskiem”. Stworzyła całą galerię kobiecych postaci, choć najczęściej jest obsadzana w rolach atrakcyjnych, pewnych siebie i silnych kobiet. Obecnie występuje w stołecznym Teatrze Komedia i Teatrze Kamienica. Pracuje także w Teatrze Polskiego Radia. Zajmuje się również dubbingiem do filmów dla dzieci i młodzieży.

Janusz Mizera – urodzony w Bytomiu, z zawodu elektronik, z zamiłowania kucharz, od przeszło 15 lat związany z gastronomią. Twórca konkursów kulinarnych, m.in. Ogólnopolskiego Konkursu Kulinarnego „Spotkania ze ślimakiem”, którego eliminacje trwały przez 12 miesięcy. Zarządzana przez niego restauracja otrzymała nominację w plebiscycie Gazety Wyborczej na Knajpę Roku oraz wyróżnienie w prestiżowym przewodniku GAULT & MILLAU. Gotuje, maluje, pisze, majsterkuje, tkwi w nim artystyczna dusza, której upust daje w kuchni, krojąc, gotując i doprawiając. Najbardziej ulubiona kuchnia – coś z niczego.

 

"Kuchnia dla zajętych kobiet i mężczyzn" Daria Ładocha

 


 

„Kuchnia dla zajętych kobiet i mężczyzn” to propozycja dla osób aktywnych i zapracowanych, ale chcących mimo braku czasu odżywiać się świadomie oraz zgodnie z zasadą 5 posiłków dziennie. Daria Ładocha prezentuje 70 przepisów na zdrowe dania, których przygotowanie zajmie mniej niż kwadrans. Tytuł ukazał się 28 września nakładem Edipresse Książki.

Daria Ładocha – kucharka z dyplomem coacha zdrowia, autorka blogów i książek kulinarnych, dziennikarka, prezenterka i mama dwójki dzieci – jest kobietą zajętą. Mimo zapracowania, samodzielnie przygotowuje pięć posiłków dziennie dla swojej rodziny – i przekonuje, że każdy może to robić! Pomoże w tym „Kuchnia dla zajętych kobiet i mężczyzn” – książka kucharska połączona z poradnikiem. To zaproszenie do kuchni, które może stać się szansą na zdrowsze i szczęśliwsze życie.

Autorka przekonuje, że samodzielnie przygotowane posiłki mają wiele zalet: wiemy, co jemy, sami decydujemy, na co mamy ochotę i możemy każdego dnia jeść coś innego, wykorzystując m.in. polskie sezonowe produkty. Dodatkowo mamy satysfakcję z przygotowanego własnoręcznie dania oraz oszczędzamy pieniądze – talerz zupy zamówionej w restauracji może bowiem czasami kosztować tyle, co ugotowanie obiadu dla całej rodziny. Daria Ładocha pomaga Czytelnikom uruchomić zdrowe nawyki żywieniowe oraz zmienić myślenie o jedzeniu tak, by zawsze mieć „pod ręką” składniki, z których można łatwo przygotować posiłek. Wyjaśnia, że odpowiednie odżywianie stanowi podstawę kondycji psychicznej i fizycznej, pomaga zachować nienaganną sylwetkę i świetne samopoczucie. Autorka prezentuje prawdy i mity na temat zdrowego jedzenia oraz tłumaczy, że przygodę z samodzielnym gotowaniem warto wdrażać metodą małych kroków, by się zbyt szybko nie zniechęcić. Dzieli się praktycznymi informacjami i trikami, w tym swego rodzaju niezbędnikiem w kuchni, na który składają się m.in.: kasza, ryż, makaron, przyprawy i bakalie. Podpowiada też co zrobić, żeby dania były nie tylko zdrowe, ale też wyraziste i smaczne.

„Kuchnia dla zajętych kobiet i mężczyzn” to zbiór 70 przepisów opatrzonych listą niezbędnych produktów, sposobem przygotowania krok po kroku, praktycznymi wskazówkami i apetycznymi fotografiami. Na śniadanie Daria Ładocha proponuje m.in. koktajl z granolą i siemieniem lnianym albo kanapki z pastą z wędzonego pstrąga, na drugie śniadanie makaron z łososiem, pesto i mozarellą czy prażone migdały z chilli, a na obiad polędwiczki wieprzowe pod pierzynką z buraków i jabłek lub zupę krem z kolorowych papryk. Na deser warto spróbować migdałowych pralin czy bananowych lodów z cynamonem, a na kolację burgerów z cieciorki z kukurydzą albo miętowego hummusu z dodatkiem oliwy. Nie brakuje propozycji dla wegetarian, osób na diecie bezglutenowej, miłośników kuchni tradycyjnej czy bardziej egzotycznej. Wszystkie potrawy są jednak szybkie i proste w przygotowaniu, można je także zabrać ze sobą do pracy.

Sto prób za Tobą i nadal uważasz, że zdrowe odżywianie zajmuje za dużo czasu i jest drogie? Twierdzisz, że mądre jedzenie bez zamawiania diety “pudełkowej” nie jest możliwe? Nie znosisz gotować? Serio? Jestem aktorką teatralną i telewizyjną, mamą, instruktorką fitness, piszę książki i felietony, biegam, uprawiam jogę – i wiem, że WSZYSTKO JEST W NASZYM ZASIĘGU. A z książką Darii i Twoją chęcią zadbania o zdrowie i nienaganną figurę – SUKCES MUROWANY! Zakochasz się w prostocie, a satysfakcję dostaniesz gratis.

- mówi Paulina Holtz, aktorka teatralna i telewizyjna.

Daria Ładocha – kobieta wulkan: mama, dziennikarka, kucharka z dyplomem coacha zdrowia i miłośniczka zdrowego żywienia. Autorka blogów mamalyga.pl i onemorethai.pl, jedna z twarzy Dzień Dobry TVN. Jako pierwsza w Polsce napisała książkę o kuchni tajskiej, a jej druga książka o zdrowym gotowaniu dla dzieci okazała się hitem. Jednak „Kuchnia dla zajętych kobiet i mężczyzn” ma szansę przebić ten sukces. Idea jest prosta: produkty z pobliskiego sklepu, 15 minut i pudełko wystarczą, żeby jeść zdrowo przez cały dzień – także w pracy, o ile przygotuje się posiłki według 70 przepisów zaproponowanych przez Darię.

 

"Kuchnia Leona" Leon Myszkowski 

 

 

 

Leon Myszkowski wychowywał się z tyłu sceny, na której występowała jego mama Justyna Steczkowska. Ale nie zamierza ani śpiewać, ani być modelem – jak niegdyś jego tata Maciej Myszkowski. Leon uwielbia gotować, tworzyć nowe przepisy i namawiać do tego innych. Jednak „Kuchnia Leona” to nie tylko książka o kuchni, ale też o pasji, sporcie, rodzinie i przyjaźni – innymi słowy autoportret 16-latka. Tytuł ukazał się 28 września nakładem Edipresse Książki.

Debiutancka książka „Kuchnia Leona” swoim tytułem nawiązuje do autorskiego kanału Leona Myszkowskiego na YouTube, który śledzi prawie 5 tysięcy osób. Na Facebooku Leon zgromadził 12 tysięcy fanów, a na Instagramie – 10 tysięcy. Leon doskonale odnajduje się nie tylko w mediach społecznościowych, ale także właśnie w kuchni. Od najmłodszych lat pasjonuje się gotowaniem i zdążył się już wiele w tej dziedzinie nauczyć, ale ciągle się rozwija oraz poszukuje nowych smaków. Teraz swoimi ulubionymi przepisami i nie tylko postanowił podzielić się w formie książki.

Pomyślałem, że warto zrobić coś bardziej trwałego niż zbiór postów w necie. Książka to jednak książka i sam wolę czytać na papierze niż na ekranie smartfona czy tabletu. A poza tym, autor książki brzmi dumnie, no nie? :)

Książka to propozycja nie tylko dla fanów Leona Myszkowskiego, ale również dla wszystkich rozpoczynających przygodę w kuchni, na przykład nastolatków. Autor przekonuje, że warto zrezygnować ze sztucznego jedzenia typu „fast food” na rzecz samodzielnego przyrządzania zdrowych i smacznych posiłków. Okazuje się bowiem, że gotowanie nie musi być ani trudne, ani nudne. Wystarczy kilka składników i podpowiedź Leona, by zaimponować koleżankom i zorganizować samodzielnie catering na domówkę czy przygotować obiad dla całej rodziny. Jajecznica z kurkami, tajska zupa z krewetkami, stek z tuńczykiem na musie z mango, łosoś na parze lub we wrapie, kebab, szarlotka – to tylko kilka spośród 35 przepisów zaproponowanych przez Leona. Oprócz listy potrzebnych składników, opisu przygotowania krok po kroku oraz barwnych zdjęć, Autor umieścił także wiele praktycznych wskazówek, które pomogą stawiać pierwsze kroki w kuchni. Jednak według młodego kucharza niezbędny do osiągnięcia kulinarnego sukcesu jest dobry nastrój.

Leon Myszkowski opowiada także o swoich zainteresowaniach, kim są dla niego przyjaciele, co oznacza dla niego szkoła i popularność, w jaki sposób radzi sobie z „hejtem” i jak wyobraża sobie swoją przyszłość. Udowadnia, że jest bystrym i pełnym pasji nastolatkiem, kimś więcej, niż tylko „synem znanej mamy”.

W „Kuchni Leona” czeka multimedialna niespodzianka – pięć unikalnych filmów, w których Leon pokazuje, jak przygotować dania takie jak tagliatelle z kurkami, placki z owocami czy szybkie burgery. Instrukcja wideo z pewnością pomoże m.in. nastolatkom, którzy do tej pory nie gotowali samodzielnie. Żeby odkryć ekskluzywne treści, wystarczy pobrać aplikację Tap2C z Google Play lub AppStore na swoje urządzenie mobilne i zeskanować oznaczone miejsce. Edipresse Książki wydaje wiele książek i gier wzbogaconych o materiały dostępne przez aplikację Tap2C.

Leon Myszkowski – 16-letni kucharz-hobbysta, syn znanej piosenkarki Justyny Steczkowskiej i architekta Macieja Myszkowskiego, autor książki kucharskiej „Kuchnia Leona”. Uczeń liceum. Mieszka z rodzicami pod Warszawą. Prowadzi kanał na Youtube, a jego profile w mediach społecznościowych cieszą się dużą popularnością.

LikeLeo.pl

YouTube.com/channel/UCduBYiLIYPo7iYNKPEKP3mQ

Facebook.com/leonmyszkovsky

Instagram.com/leonmyszkovsky

Snapchat / leone_ek


 

Wszystkie pozycje dostępne na:


 

http://hitsalonik.pl/kategoria/hitksiazki

czwartek, 29 września 2016

 

 

 

 

Fan fiction z Tobą w roli głównej!




Selena Gomez, Zac Efron, Bracia Hemsworth, Emma Watson, Kanye West, Jennifer Lawrence, Kylie Jenner, Chris Evans i mnóstwo innych gwiazd – oni wszyscy potrzebują właśnie CIEBIE!

Wyobraź sobie, że…

JUSTIN BIEBER od rana zasypuje Cię uroczymi niespodziankami z okazji rocznicy Waszego… ślubu.
KIM KARDASHIAN potrzebuje Cię, by przetrwać w świecie, w którym nie można robić selfie!…
Na pokładzie samolotu zaprzyjaźniasz się z chłopakami z ONE DIRECTION…
W ramionach CHANNINGA TATUMA tańczysz najbardziej zmysłowy taniec na świecie…
Twój najlepszy przyjaciel ED SHEERAN ma dla Ciebie naprawdę szalony prezent urodzinowy…
DANIEL SHARMAN zabiera Cię na romantyczny spacer po plaży…

 

 

 

 

 

Wyobraźnia nie ma granic,
Więc wyobraź sobie, że może zdarzyć się wszystko, co zechcesz –
Z kim tylko zechcesz

19:42, toksiazki12 , Inne
Link Dodaj komentarz »

 

 

 

Do księgarń trafia właśnie "Antropologia" Alana Barnarda. To jedna z najlepszych publikacji o historii i teorii antropologii, jakie ukazały się w ostatnich latach na świecie. Książka wydana przez Państwowy Instytut Wydawniczy w serii Biblioteka Myśli Współczesnej. 

 

 

 

 

 

 



Autor, antropolog z Uniwersytetu Edynburskiego, przedstawia największe debaty, śledzi pochodzenie koncepcji i szkół oraz zarysowuje najważniejsze zagadnienia tej niezwykle intensywnie rozwijającej się dyscypliny.

 

Barnard rozpoczyna od filozoficznych i socjologicznych prekursorów antropologii, następnie poprzez ewolucjonizm, dyfuzjonizm, funkcjonalizm i ujęcia marksistowskie zmierza w stronę teorii współczesnych: antropologii relatywistycznej, kognitywistycznej i postmodernistycznej. Jest to wyczerpujące wprowadzenie do antropologii kulturowej i społecznej dla osób zainteresowanych tą dyscypliną, a zarazem znakomite kompendium wiedzy dla czytelników zaawansowanych. To pozycja obowiązkowa dla każdego studenta na kierunku humanistycznym.

 

Więcej o tym tytule na www.piw.pl

 

 


 

 

Odkryj prawdziwą przyjemność rysowania i przekonaj się jaka moc drzemie w trzech zwykłych długopisach!

 

 

Spot promujący książkę
https://youtu.be/1x50WUUtCbY

 

 

Czas na powrót do starej szkoły rysowania!
Znajdź swój piórnik i wyjmij z niego długopis. Książka „Trzy kolory wystarczą. Rysuj!” pokaże Ci jak stworzyć fantastyczne rysunki używając zwykłych długopisów w trzech kolorach: czerwonym, niebieskim i czarnym.

 

 

Fragment książki w ISSU
http://issuu.com/insignis/docs/tcdb_pl_issuu/1

 

 

Ta cudownie wywrotowa książka pełna jest fantastycznych pomysłów. Pokaże Ci, jak powołać do życia urocze postaci (straszne też!) oraz jak kreować niezwykłe światy. Bogactwo inspiracji i przejrzyste instrukcje pomogą Ci rozwijać zdolności plastyczne. To pozycja obowiązkowa dla indywidualistów o artystycznym zacięciu w każdym wieku!

Narysuj wszystko co chcesz czerwonym, czarnym i niebieskim długopisem.

 

 


 

 

 

Trzy kolory wystarczą. Rysuj! – już w księgarniach :)

 

 



Skarlet znam z innych podróży. Wspólnie z mężem, napisała cykl książek o Bułgarii, odkrywając w każdej z nich zupełnie inny zakątek, zachęcając do wojaży po kraju pełnym sprzeczności, ale mocno zakorzenionym w swojej tradycji i kulturze przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Pamiętam, jak w jednej z rozmów napomknęłam, że z wielką przyjemnością przeczytałabym wreszcie książkę o kobietach, dla kobiet. Jak widać, dla Skarlet nie ma rzeczy niemożliwych.

Recenzję tej książki mogliście przeczytać u mnie zupełnie niedawno:
 


Dzisiaj nadszedł ten dzień!
E-book jest dostępny w virtualo, pojawi się także w EMPiKu i będzie się pojawiał w innych księgarniach!



Kto ma ochotę wygrać jeden z dwóch e-booków, czekamy na propozycje:

Zapraszamy! :)



 
11:36, toksiazki12 , Inne
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 września 2016

 

„Wypracujmy w sobie nawyk rzeczywistości: chodźmy twardo po ziemi, jasno określajmy miejsce, w którym się znajdujemy, ale też szukajmy realistycznych celów i dróg dojścia do nich.”

Iwona Radziszewska


 

 

 

 

Wydawnictwo The Facto

Rok wydania: 2016

Książkę znajdziecie:

http://sklep.thefacto.pl/kolekcja/frontpage/skazani-na-sukces-jak-wytrenowac-mozg-i-zdobyc-prace-marzen

 

Proponuję, by ta książka była dostępna dla wszystkich uczniów szkół ponadpodstawowych, bo tylko ona jest w stanie jasno, przejrzyście i precyzyjnie nakreślić im pewne ścieżki życiowe, czy wybory, jakich niebawem będą musieli dokonywać. A uwierzcie mi,wiem co mówię. Chciałabym też, by tę książkę przeczytały kobiety podobne do mnie: matki, panie domowe, od lat szukające pracy, mieszkające na wsiach, z ich punktu widzenia - bez perspektyw, od lat poświęcające się też rodzinie, dzieciom. Cieszę się ogromnie, że mam niezwykłą przyjemność patronować tej pozycji, szczególnie dla mnie ważnej, bo pozwoliła mi pewne rzeczy zrozumieć, a nawet w pewnym sensie przykre - uświadomić.

„Lęk jest nieodłącznym towarzyszem życiowej podróży. Rozwój –

przynajmniej w psychologii – to burzliwa historia pokonywania pojawiających

się na horyzoncie trudności i lęków, a dojrzała osobowość

oznacza taką, która potrafi znosić stres i radzić sobie z niepokojem.”

 

Autorka publikacji przede wszystkim uświadamia nam, że wszystko, co robimy - to jak myślimy, postępujemy, odczuwamy jest skutkiem tego, co „rodzi” się w naszym mózgu. To mózg odpowiada za nasze zachowanie i podejście do wielu spraw, niepowodzeń, czy frustracji dokładnie tak, jaki wykreujemy sobie w nim obraz. A, niestety lęk towarzyszy nam zawsze, bo jest nieodłącznym elementem naszej fizjonomii.

 

Źródło: Internet

 

Tytuł książki nawiązuje do telewizyjnego programu pani Iwony Radziszewskiej, który autorka prowadziła w TVP Info, gdzie zapraszała niezwykłe osoby do wielu inspirujących rozmów, dyskusji o rynku pracy. A ten stał się ostatnimi czasy bardzo elastyczny. Te, w których pracowało się w jednym miejscu, na jedną, stałą umowę minęły bezpowrotnie. Rynek pracy, dotychczas hermetyczny i bardzo ukierunkowany tylko na bezrobotnych oferując im zatrudnienie w konkretnych sektorach, otwiera przed nimi szeroki wachlarz pomocy, opierający się i na dodatkowych kursach, szkoleniach, ofercie samozatrudnienia, ale też i na przekwalifikowaniu się na zawód zupełnie inny niż ten wyuczony. Czy dzięki temu, uda się chociaż po części zrealizować swoje marzenia zawodowe?

Autorka przekonuje, że zdecydowanie tak. Wystarczy odpowiednia stymulacja mózgu, bodźce, które pomogą nam zmienić nastawienie nie tylko do pracy, w której często po latach jej wykonywania czujemy się wypaleni, wyjałowieni, a nawet sfrustrowani, ale przede wszystkim do jej zmiany, bądź zmiany jej stanowiska! Jak się okazuje – zmiany w naszym życiu są potrzebne, pozwalają pozytywnie nastawić się na działania zmierzające ku nim na obojętnie jakim etapie naszego życia. Autorka często podaje konkretne przykłady, a nawet propozycje ćwiczeń, jak pogodzić w wielu przypadkach życie rodzinne z zawodowym, co najczęściej dotyczy kobiet, ale też, jak działają na nas stereotypy, jak trudno się od nich odciąć, jak zmienić nasz tok i sposób myślenia.

Pokażmy, co potrafimy, ile to dla nas znaczy, ale przede wszystkim zacznijmy słuchać siebie i własnych potrzeb. Lęk, strach będą zawsze stymulować mózg do wysyłania sygnałów powodujących niepotrzebny stres. Ale, jeśli przeanalizujemy swoje poprzednie błędy i porażki, to możemy tylko zmobilizować się do unikania ich w przyszłości.

 

 

 

Pierwsze i drugie zdanie tego akapitu pozwoliło mi zrozumieć mechanizm, jakiego doświadczałam przez trzy czwarte swojego życia. Oddaje ono sedno tego, czego nie byłam dotychczas świadoma i co jak się okazuje miało zdecydowany wpływ na to, że ciężko było mi znaleźć pracę, a nawet powodowało we mnie wewnętrzny bunt w jakimkolwiek działaniu zmierzającym do jej szukania, czy podejmowania. To niesamowicie ważne, ile można wyrządzić krzywdy zupełnie nieświadomie bliskiej osobie. Wciąż musiałam coś udowadniać, zawsze być na równi z lepszymi ode mnie, aż w końcu poczułam tak ogromny strach przed porażkami i tym, jak będę odbierana przez ewentualnych pracodawców, że na rozmowach kwalifikacyjnych nie umiałam sklecić porządnie zdania. Czułam się wręcz jak ktoś niewykształcony, bez przygotowania. Czy te doświadczenia w czymś mi pomogły, czegoś nauczyły? Na pewno pozwoliły na wiele spraw i rzeczy nabrać dystansu.

 

Dystans i rozwijanie swoich pasji, tego w czym czujemy się jednak najlepsi jest najlepszym lekarstwem na to, by praca stała się przyjemnością, wyzwalała w nas takie emocje, nastawienie do ludzi i otoczenia, by osiągać tylko same sukcesy zawodowe, wyzwalać pozytywy, nabrać pewności siebie i odwagi, której tak często nam brakuje, a która stałaby się podstawowym bodźcem do tego, by podjąć pierwsze kroki do zmian.

 

Co zatem wnosi poradnik „Skazani na sukces. Jak wytrenować swój mózg i zdobyć pracę marzeń”? Wiele ciekawych i pomysłowych porad, ale też i wskazówek, że nie ma rzeczy niemożliwych, wystarczy obrać inny kierunek myślenia. I wracamy do początku. Do naszego mózgu i jego niezłomnych możliwości. Zadajmy sobie kilka podstawowych pytań o pracę - przede wszystkim jedno, jakie wyzwala ona w nas emocje? A potem wystarczy usiąść i dogłębnie wszystko przeanalizować.

 

Od czego zacząć? Od promocji siebie, czyli stworzenia marki – Ja oraz wszelkich działań marketingowych, które pozwolą pracodawcy dostrzec Ciebie. W książce znajdziecie mnóstwo przykładów na to, jak stać się dostrzegalnym, jak stworzyć prawidłowe i przejrzyste CV, jak przygotować się na rozmowę kwalifikacyjną. To bez wątpienia żmudny proces, ale efekty nas zadowolą. Pojawiają się cenne uwagi na temat blogów i blogosfery! Ale po ten wpis, odsyłam Was do książki!

 

Ważne porady od autorki, dla mnie niezwykle ważne:

 

 

„Skazani na sukces. Jak wytrenować swój mózg i zdobyć pracę marzeń”, to pozycja obowiązkowa dla wszystkich szukających pracy, bądź dla tych, którzy za chwilę staną przed ważnymi wyborami. Poradnik pomaga w wielu kwestiach, ale w najważniejszej najbardziej – uczy, pozwala zrozumieć, a nawet odnaleźć się.

Polecam!

 

Książce patronuję wspólnie z:

 


 Fot. Dzięki uprzejmości jednego patrona medialnego -

- Ani Sikorskiej, Górowianki :)

 

 

Za egzemplarz recenzyjny i możliwość patronatu dziękuję Wydawnictwu:


 

 

21:03, toksiazki12 , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 września 2016

 

 

 „Wyszłam z niemocy i depresji, ty też możesz” Beata Pawlikowska

 

 

Poczucie totalnej bezradności, wszechogarniający smutek i chaos… Zmaga się z nimi wiele osób, przez wiele lat zmagała się także Beata Pawlikowska. Jednak zrozumiała, czym jest depresja, skąd się bierze i w jaki sposób działa. Dzięki temu znana podróżniczka stworzyła narzędzia, które pozwoliły jej zwyciężyć z chorobą. Teraz dzieli się nimi z czytelnikami i słuchaczami oraz przekonuje, że nie warto tracić nadziei. Książka i audiobook „Wyszłam z niemocy i depresji, ty też możesz” ukażą się 28 września nakładem Edipresse Książki.

W poradniku „Wyszłam z niemocy i depresji, ty też możesz” Beata Pawlikowska opowiada jak rozpacz była dla niej czymś tak codziennym, że uznała to za część rzeczywistości. Czuła się, jakby umierała w duszy wiele razy i ze zdumieniem odkrywała fakt, że nadal żyje. Depresję porównuje do wielkiej pustyni łez, wszechogarniającej ciemności, gigantycznej pustki, która odbiera całą radość życia i nie pozwala normalnie funkcjonować. Chociaż chodziła do pracy i spotykała się z ludźmi, w ich obecności automatycznie nakładała maskę z fałszywym uśmiechem, dzięki czemu nikt nie zorientował się, jak jest naprawdę.

Beata Pawlikowska przekonuje, że większość ludzi cierpi dziś na permanentną depresję, która jednak staje się ona czymś tak naturalnym, że przestaje się na to zwracać uwagę. Na szczęście jest to tylko stan przejściowy, który można zmienić. Pierwszym krokiem ku zmianie jest zrozumienie, czym jest depresja, w jaki sposób powstaje i działa. Autorka przekonuje, że ważną rolę odgrywa podświadomość, w której zapisane są nasze przekonania, wzorce, przesądy. Są one uwarunkowane wcześniejszymi doświadczeniami i wpływają na sposób, w jaki postrzegamy rzeczywistość.

Jeżeli w dzieciństwie podświadomie uwierzysz w to, że świat jest groźnym chaosem, a ty jesteś gorszy, nieważny i musisz zasłużyć na to, żeby ktoś zechciał cię kochać, to przez całe późniejsze dorosłe życie instynktownie będziesz reagował przesadnym strachem albo agresją, będziesz odczytywał neutralne zdarzenia jako wyrok na siebie, będziesz żebrał o akceptację i potwierdzenie swojej wartości. I będziesz czuł się samotny, odepchnięty i nieszczęśliwy.

Książkę Beata Pawlikowska kończy optymistycznym akcentem – galerią uśmiechów z całego świata. Dzieli się ponad 30 fotografiami, na których uchwyciła radosnych ludzi, napotkanych podczas podróży dookoła globu.

Poradnik jest także dostępny jako audiobook, a lektorem jest sama Beata Pawlikowska. Wersja do słuchania to świetna propozycja dla osób, które nie mają czasu czy możliwości zapoznać się z tradycyjną wersją papierową. Audiobooka można słuchać na przykład w drodze do pracy, jadąc samochodem czy komunikacją miejską. Audiobook jest dostępny w wersji CD oraz w formacie do bezpośredniego pobrania na komputer, z możliwością przegrania go na telefony komórkowe i mobilne odtwarzacze .mp3 (iPod, Creative, Zune, iBox etc.).

 

"Praktyczny kurs języka angielskiego" Beata Pawlikowska

 

 

„Praktyczny kurs języka angielskiego” i „Fiszki podróżnicze do nauki języka angielskiego" można stosować oddzielnie, ale też w połączeniu, gdyż świetnie się uzupełniają. Oba tytuły świetnie sprawdzą się do nauki w pojedynkę oraz w towarzystwie. To także propozycje dla osób, które dużo podróżują – płyty CD można słuchać podczas jazdy samochodem, a z fiszkami ćwiczyć odpoczywając na łące. Zestaw może też służyć dwujęzycznym parom do wspólnej nauki angielskiego i polskiego.

Jak szybko i przyjemnie nauczyć się sprawnie mówić po angielsku, poszerzyć zasób słów oraz w naturalny i intuicyjny sposób oswoić się z nowym językiem? To wszystko jest możliwe dzięki autorskiej metodzie Beaty Pawlikowskiej! Znana podróżniczka prezentuje „Praktyczny kurs języka angielskiego” oraz „Fiszki podróżnicze do nauki języka angielskiego”, które ukazały się 14 września nakładem Edipresse Książki.

Koniec z „wykuwaniem” zasad gramatyki, nazw czasów oraz niekończących się kolumn z nieregularnymi odmianami słówek! Beata Pawlikowska przekonuje, że niekoniecznie trzeba uczyć się teorii gramatyki. Najważniejsze jest, żeby swobodnie porozumiewać się w codziennych sytuacjach oraz znać praktyczne słowa i zwroty. W tym celu stworzyła własną metodę, która pozwala instynktownie nauczyć się języka angielskiego.

Praktyczny kurs języka angielskiego” ma na celu przede wszystkim naukę mówienia i rozmawiania, a składa się z książki i płyty CD. Beata Pawlikowska wyjaśnia: „Płyta jest najważniejsza. Przygotowałam ją w taki sposób, żebyś mógł od razu zacząć ćwiczyć. Usłyszysz najpierw słowo albo wyrażenie po polsku. Przetłumacz je na angielski. Za pierwszym razem pewnie nie będziesz potrafił tego zrobić, ale za trzecim albo czwartym razem już pewnie tak. Zawsze ćwicz mówienie na głos. To bardzo ważne. Kiedy mówisz na głos, ćwiczy się jednocześnie twoja podświadomość i pamięć.”

Autorka radzi, że najlepiej jest ćwiczyć regularnie w krótkich odcinkach, na przykład codziennie przez piętnaście minut. W ten sposób mózg przyzwyczaja się do nowego rodzaju aktywności i łatwo przyswaja wiedzę. Kurs składa się z 68 rozdziałów, ułożonych tak, by stopień trudności wzrastał. Są one podzielone tematycznie i dotyczą m.in. podróży, jedzenia, zwierząt, pracy etc. Oprócz zdań po polsku i ich tłumaczenia na język angielski, nie zabrakło także z prostego zapisu fonetycznego, który ułatwi naukę wymowy i odpowiedniego akcentowania.

W ramach „Praktycznego kursu języka angielskiego” Beata Pawlikowska przygotowała także „Niezbędnik gramatyczny”, w którym prosty i przystępny sposób wyjaśnia najważniejsze zasady, takie jak: skrócone formy czasowników, tworzenie liczby mnogiej, różnice między przedimkami „a” i „the”, stosowanie odpowiednich czasów.

 


Natomiast „Fiszki podróżnicze do nauki języka angielskiego” to specjalnie przygotowany przez Beatę Pawlikowską zestaw fiszek – pojedynczych karteczek, na których z jednej strony znajduje się tekst po polsku, a z drugiej jego tłumaczenie po angielsku (wraz z zapisem fonetycznym do ćwiczenia wymowy). Autorka zaproponowała aż 600 słów i wyrażeń do zapamiętania. Są one praktyczne, używane w codziennych rozmowach, umożliwiające swobodne porozumiewanie się w różnych kontekstach i sytuacjach. Fiszki podzielono na grupy tematyczne takie, jak: „Przed podróżą”, „Safari w Afryce”, „W restauracji” czy „Ameryka Środkowa i Południowa”.

Beata Pawlikowska radzi, że najpierw należy przeczytać wersję polską i powiedzieć na głos swoje tłumaczenie, a dopiero potem odwrócić fiszkę i sprawdzić jego poprawność. Najlepsze efekty można uzyskać, trenując mówienie na głos. Autorka dołączyła do fiszek także kilka wskazówek, m.in. jak wymawiać złożenie liter „th” czy końcówkę „-ing”.

 

"Malowanka Dziennik Dobrych Zdarzeń" Beata Pawlikowska

 

 

Beata Pawlikowska znana jest ze swojego optymizmu i radości życia. Przekonuje, że pozytywnego myślenia można się nauczyć, a dobrą energię warto czerpać m.in. z muzyki i kolorowania. Pomogą w tym „Malowanka Dziennik Dobrych Zdarzeń” i „Malowanka z piosenkami Beatlesów”, które ukażą się 28 września nakładem Edipresse Książki.

Znana podróżniczka i dziennikarka Beata Pawlikowska wspomina, że kiedyś była wciąż negatywnie nastawiona, co utrudniało jej życie i było największym wrogiem. Postanowiła to zmienić i wypracować w sobie nowy odruch konstruktywnego myślenia. Stworzyła „Malowankę Dziennik Dobrych Zdarzeń”, by pomóc w tym także innym. Wyjaśnia, że należy każdego dnia znaleźć czas na przypomnienie sobie, co dobrego się dzisiaj wydarzyło, co zachwyciło, przyniosło radość, wywołało uśmiech, było miłą niespodzianką, a następnie codziennie zapisywać te refleksje w dzienniku. Dzięki temu można dostrzegać to, co pozytywne i piękne oraz udowodnić sobie, że na świecie jest więcej dobra niż zła. To natomiast ma przynieść siłę, nadzieję, wiarę, wewnętrzną moc i poczucie, że można zrobić ze swoim życiem wszystko, czego się zapragnie. W „Malowance Dziennik Dobrych Zdarzeń” nie brakuje miejsca na codzienne notatki, jednak Beata Pawlikowska umieściła tam także własne pozytywne myśli i afirmacje.

 

 


„Malowanka z piosenkami Beatlesów” to propozycja dla fanów słynnego zespołu rockowego z Liverpoolu i nie tylko. Beata Pawlikowska wspomina, że kiedy usłyszała Beatlesów pierwszy raz, zrobiło to na niej ogromne wrażenie.

Kiedy usłyszałam Beatlesów po raz pierwszy, poczułam się tak, jakbym obudziła się z długiego snu. Tak jakbym wcześniej nic nie czuła. Tak jakbym wcześniej nie była w stanie wiele czuć, bo spałam zahibernowana pod metrami życiowego śniegu. Miałam wtedy szesnaście lat. Z tą pierwszą piosenką nagle zmienił się mój cały świat. Nagle poczułam, że oddycham! Że mam otwarte oczy, czuję, żyję, widzę, słyszę, pragnę i kocham!

Znana podróżniczka z zapałem rozpoczęła naukę angielskiego, żeby zrozumieć teksty piosenek grupy The Beatles. Pod wpływem tej muzyki zaczęła codziennie pisać i rysować, co przenosiło ją w zupełnie inny świat i dostarczało mnóstwo szczęścia. Dzięki zespołowi Johna Lennona, Paula McCartneya, George’a Harrisona i Ringo Starra Beata Pawlikowska zrozumiała, że można żyć tak, jak się pragnie, być wolnym, kreatywnym i szczęśliwym. Odkryła swoje wielkie życiowe pasje, którym oddaje się do dziś: pisze, rysuje, fotografuje, tworzy filmy i audycje radiowe. Autorka przyznaje, że Beatlesi zmienili jej życie i w malowance może okazać im swoją wdzięczność. Wybrała swoje ulubione piosenki z czasów, kiedy byli zespołem i kiedy tworzyli osobno. Prezentuje je Czytelnikom w oryginalnej wersji angielskiej wraz z polskim tłumaczeniem oraz krótkim komentarzem. Beata Pawlikowska opowiada m.in. w jakich okolicznościach powstała piosenka czy co było inspiracją do jej stworzenia. Malowanka jest interaktywna – wystarczy pobrać z Google Play lub AppStore aplikację Tap2C na swoje urządzenie mobilne i zeskanować odpowiedni obrazek, by obejrzeć teledysk lub usłyszeć piosenkę.

 

Audiobook "Biel. Notatki z Afryki" Marcin Kydryński 

 

 

Marcin Kydryński w trakcie 25 lat podróży po Afryce poznał różne oblicza tego dzikiego i nieustannie zmieniającego się kontynentu. Swoimi wspomnieniami i obserwacjami z perspektywy Europejczyka dzieli się w książce „Biel. Notatki z Afryki” – teraz dostępnej także jako audiobook, który czyta sam Autor.

Wersja mp3 jest dostępna na wyłączność na platformie Audioteka.pl od 23 września. Natomiast płyta CD ukaże się na rynku 26 października nakładem Edipresse Książki.

Autor popularnej radiowej audycji „Siesta”, podróżnik i fotograf darzy Afrykę niezwykłym uczuciem. Poznał różne oblicza i barwy tego kontynentu. „Biel. Notatki z Afryki” pokazuje Afrykę zmieniającą się na naszych oczach, dziką, brutalną, targaną plagami i konfliktami, a równocześnie piękną oraz pełną fantastycznej natury i zmysłowości. Marcin Kydryński przybliża historie poszczególnych krajów oraz lokalne tradycje, wierzenia, obyczaje i obrzędy, które mogą wydawać się niezrozumiałe Europejczykom. Opowiada o dramatach mieszkańców, którzy przyzwyczaili się już do wszechobecnej przemocy, ale starają się cieszyć pełnią życia. Udowadnia, że mentalność i styl życia afrykańskich plemion dynamicznie się zmieniają. Żeby móc to zrobić, musiał nierzadko ryzykować życiem i wybierać podróże, na które niewielu by się zdecydowało, do miejsc słynących z niebezpieczeństwa. Jednak afrykańskie wyprawy to także okazja do zastanowienia się nad sensem życia, przemijaniem czy ludzką naturą.

Do tej pory „Biel. Notatki z Afryki” dostępna była w formie blisko 700-stronicowej książki. Teraz Edipresse Książki wydaje audiobook, który czyta sam Marcin Kydryński. Płyta CD ukaże się na rynku 26 października, ale wersja mp3 jest dostępna już miesiąc wcześniej – od 23 września – na wyłączność na platformie Audioteka.pl. Plik można pobrać bezpośrednio na komputer, z możliwością przegrania go na telefony komórkowe i mobilne odtwarzacze mp3 (iPod, Creative, Zune, iBox etc.). Audioteka to mobilna platforma oferująca dostęp do audiobooków przez serwis www, aplikacje mobilne na smartfony, tablety i samochody. Stworzyła największą kolekcję audiobooków w Polsce, składającą się z ponad 6 tys. tytułów. Audioteka jest dostępna w ponad 20 krajach i 12 językach, pozostaje liderem sprzedaży i największym producentem audiobooków w swoim regionie.


Książce i audiobookowi „Biel. Notatki z Afryki” towarzyszy też autorska kolekcja puzzli Marcina Kydryńskiego „Moja Afryka” w trzech wzorach: „Etiopia”, „Somalia” i „Sierra Leone”.

 

 

"Stan podgorączkowy" Renata Chołuj 

 


 

Tomasz jest ekscentrycznym i pełnym sprzeczności ginekologiem-położnikiem. Ma dość trudny charakter i lubi czasami ponarzekać, ale nie można mu odmówić dobroduszności i poczucia humoru. Dzielnie stara się funkcjonować w codziennej pajęczynie relacji, zaplątany w coraz to nowe wątki. Powieść „Stan podgorączkowy” Renaty Chołuj ukazała się 14 września nakładem Edipresse Książki.

„Stan podgorączkowy” to książka podzielona na 41 fragmentów nazwanych kapsułkami. Głównym bohaterem jest Tomasz Szroniewski – mężczyzna w średnim wieku, inteligent z Warszawy, który na co dzień pracuje jako ginekolog-położnik. Jego sposób myślenia i osobowość w konfrontacji z otoczeniem nieraz wywołują konflikty, a życiowe perypetie dostarczają sporej dawki humoru.

Tomasz jest świeżo upieczonym mężem z dzieckiem w drodze oraz ojczymem nastolatki Hani i małego Antosia. Założenie rodziny sprawia, że bohaterowi coraz trudniej jest poświęcać się pracy w szpitalu. Marzy o awansie na stanowisko ordynatora oddziału, ale najpierw musi znaleźć czas na zdobycie niezbędnej do tego habilitacji. Powody do reprymendy przez szefową przytrafiają się Tomaszowi coraz częściej, podobnie jak spóźnienia. Tomasz prowadzi skromne życie towarzyskie, nie uprawia fitnessu, bo to sprzeciwia się jego światopoglądowi oraz jeździ Skodą z lat 90-tych, która nierzadko nie chce odpalić, przysparzając mu kolejnych powodów do spóźnień. I chociaż bohater z natury nie lubi się spóźniać, to jeszcze bardziej nie lubi marnotrawienia pieniędzy – a kupno nowego samochodu to jego zdaniem niepotrzebna rozrzutność. Powodów do stresu dostarcza też matka Szroniewskiego, niepogodzona z życiowymi wyborami syna, w których upatruje źródła jego problemów. Ponadto bohater ulega wstydliwemu wypadkowi i sam trafia do szpitala… Skomplikowane życie prywatne i zawodowe nie odbierają jednak Tomaszowi poczucia humoru, z którym komentuje otaczający świat.

„Stan podgorączkowy” to zabawna historia o skomplikowanych układach rodzinnych, relacjach służbowych, dzieciach, życiu w dobie Internetu i służbie zdrowia. Stworzone przez Renatę Chołuj postaci są wielowymiarowe, niepozbawione wad i ciekawych życiowych doświadczeń: od żony Tomasza Miłki, która jest psychologiem zwierzęcym w ZOO, przez matkę i kolegów z pracy aż po dzieci. Każdy, kto sięgnie po „Stan podgorączkowy”, będzie miał okazję sam się przekonać, kim jest Patison, dlaczego Tomasz to Termos, w jaki sposób żółw spowodował wypadek oraz co bardziej odpowiada głównemu bohaterowi: bycie mężem czy kawalerem.

 

"Druga szansa" Lidia Mariotti

 

 

Monika Borecka – agentka gwiazd i producent filmowy – dzięki swojej urodzie, ambicji, charyzmie i odwadze w show-biznesie nie miała sobie równych. Umiejętnie łączyła życie prywatne z pracą, a jej partner był jednocześnie wspólnikiem w biznesie. Wiodła pozornie perfekcyjne życie, aż nagle w wyniku intrygi w jednym momencie straciła wszystko…. Czy Monice uda się zacząć od zera? Książka „Druga szansa” ukazała się 14 września nakładem Edipresse Książki.

Teraz serialowy hit „Druga szansa” dostępny jest również w wersji do czytania. Książka ukazała się tuż po premierze drugiego sezonu serialu stacji TVN, w którym główną rolę gra Małgorzata Kożuchowska. Monika Borecka była kobietą sukcesu, wspinającą się po kolejnych szczeblach kariery. Od lat była menedżerką gwiazd, a co najważniejsze, była też gwiazdą wśród menedżerek. Z narzeczonym Jakubem prowadziła świetnie prosperującą agencję producencką Zeit Studio. Monika znała w branży wszystkich, których należy znać. Ambitna, pracowita i kreatywna, znakomicie odnajdywała się w nowych i trudnych sytuacjach oraz nieustraszenie realizowała swoje cele wbrew wszelkim przeszkodom. Z najbliższą przyjaciółką Sarą Daymer, znaną aktorką i celebrytką, wspólnie chodziła do najmodniejszych warszawskich klubów. Monika traktowała Sarę jak młodszą i uroczą siostrę, którą trzeba rozpieszczać, by nie dopuścić do jej gniewu. Oddałaby jej wszystko – oczywiście oprócz narzeczonego.

Monika Borecka uwielbiała swoje życie i z radością planowała przyjęcie na 40 urodziny. Jednak w wyniku intrygi nagle straciła kontrolę nad swoim życiem. Ku swemu zaskoczeniu została zatrzymana przez policję i oskarżona o posiadanie narkotyków. Bohaterka ciężko przeżyła przesłuchania, sprawę sądową i wyrok – rok pozbawienia wolności w zawieszeniu i prace społeczne. Przyjaciele się od niej odwrócili, paparazzi nie odstępowali na krok, a narzeczony był gotów jej się wyprzeć, byle tylko nie stracić wypracowanych relacji w biznesie. Borecka została zdradzona i upokorzona, a jej reputacja mocno nadszarpnięta. Najbardziej frustrował ją fakt, że jest niewinna, a ktoś bardzo się postarał, by zniszczyć jej życie.

Prace społeczne Monika ma wykonywać w szpitalu. Bohaterka spodziewała się, że będzie pracować w biurze, jednak dostała fartuch i obowiązki… sprzątaczki. Zmagała się z nieprzychylnością chirurga transplantologa Marcina Kryńskiego, ale też nawiązała nowe, niespodziewane przyjaźnie.

Książka „Druga szansa” opiera się na wątkach z pierwszego sezonu popularnego serialu, jednak pokazuje nieznane dotąd fakty i przeżycia bohaterów. To okazja do przyjrzenia się determinacji Moniki Boreckiej, która po trudnych doświadczeniach próbuje na nowo ułożyć sobie życie. To propozycja zarówno dla fanów serialu, jak i dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji go obejrzeć, a chcą zagłębić się w ciekawą historię. Czytelnicy będą mogli dowiedzieć się, co naprawdę czuła i myślała bohaterka oraz towarzyszyć jej w niezwykłych perypetiach. Książka bawi, wzrusza oraz skłania do zastanowienia się nad znaczeniem rodziny i przyjaźni, hierarchią wartości i sensem pędu dzisiejszego świata. Co jest w życiu naprawdę ważne? Czy po upadku można stać się silniejszym i zacząć wszystko od nowa? Lektura „Drugiej szansy” to okazja do poszukania odpowiedzi na te i inne pytania.

 

„Druga szansa” to pierwszy polski serial ukazujący kulisy działania show-biznesu. Główną bohaterkę Monikę Borecką poznajemy, gdy traci wszystko, co w życiu najważniejsze. Będzie dzielnie walczyć, żeby odzyskać dobre imię, pracę i ocalić w tym bezwzględnym świecie wiarę w ludzi. Czy odniesie sukces i będzie szczęśliwa?

 - Małgorzata Kożuchowska, odtwórczyni głównej roli w serialu „Druga szansa”

 

 

 A wszystkie pozycje są dostępne:


 

http://hitsalonik.pl/kategoria/hitksiazki

 

 

 

Jutro swoją premierę będzie miała książka „Trzy kolory wystarczą Rysuj!”

 

Książka dostępna tu:

http://www.insignis.pl/ksiazki/kolory-wystarcza-rysuj/

 

Główne jej założenie to narysuj wszystko co chcesz czerwonym, czarnym i niebieskim długopisem. Dzięki niej można tworzyć niesamowite rysunki, używając najprostszych przyborów - potrzebny jest jedynie czerwony, czarny i niebieski długopis. To cudownie wywrotowa książeczka pełna fantastycznych pomysłów. Pokaże, jak powołać do życia urocze postaci (straszne też) oraz jak kreować niezwykłe światy. Bogactwo inspiracji i przejrzyste instrukcje pomogą rozwijać zdolności plastyczne. 

 

 

 

 

 

Odkryj prawdziwą przyjemność bazgrolenia i przekonaj się, jaka moc drzemie w trzech zwykłych długopisach!

 

Możesz tworzyć niesamowite rysunki, używając najprostszych przyborów – potrzebujesz jedynie czerwonego, czarnego i niebieskiego długopisu. Ta cudownie wywrotowa książeczka pełna jest fantastycznych pomysłów. Pokaże ci, jak powołać do życia urocze postaci (straszne też!) oraz jak kreować niezwykłe światy. Bogactwo inspiracji i przejrzyste instrukcje pomogą ci rozwijać zdolności plastyczne. Trzymasz w ręku pozycję obowiązkową dla indywidualistów o artystycznym zacięciu w każdym wieku!Trzy kolory wystarczą. Rysuj!

 

 

 

 Wydawnictwo Kobiece

Ilość stron: 240

Rok wydania: 2016 

Książkę znajdziecie:

http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/dziecko-wspomnien/

 

 

Książka, która wzbudza mnóstwo mieszanych emocji, która powoduje refleksje, zamyślenie, ale też zadaje masę pytań. To jest właśnie powieść z gatunku tych, które zwracają naszą uwagę, czymś nas przyciągają, mają pewne punkty zaczepienia. To powieść z przesłaniem, podwójną warstwą emocjonalną oraz taka, co zapada głęboko w pamięć. Mało tego, ona czegoś nas uczy, daje wiele informacji, ale też nie pozwala długo o sobie zapomnieć. Wreszcie, to powieść, którą chętnie i z czystym sumieniem można polecić nawet najbardziej wytrawnym Czytelnikom, szczególnie, jeśli lubią powieści psychologiczne.

 

Autorka Steena Holmes dorastała w niewielkim kanadyjskim miasteczku. Ukończyła studia licencjackie z zakresu teologii. Jest laureatką nagrody Indie Excellence Award, a także bestsellerową autorką „USA Today”. Uzależniona od podróży, dobrej kawy i czekolady.

 

„Dziecko wspomnień” jest opowieścią z dwóch perspektyw. Kobiety i mężczyzny. Diana i Brian są małżeństwem ponad dziesięć lat. Oboje pracują, mają znakomite perspektywy zawodowe, wciąż awansują, rozwijają się. Wydawałoby się, że do szczęścia potrzeba im jedynie pełniejszej rodziny, a konkretnie dziecka, które byłoby owocem ich pięknej i wciąż szczerej miłości. Założone na początku małżeństwa plany, iż dziecko mogłoby się pojawić co najmniej po dwunastu latach ich związku rozsypują się dużo szybciej. Diana zachodzi w ciążę w momencie, kiedy awansuje na wiceprezesa firmy. Ciąża jest dla niej nic nie znaczącym elementem ich spokojnego i luksusowego życia. Mogłoby się wydawać, że dla kobiety jest ona wręcz przeszkodą do dalszej realizacji planów. Brian natomiast jest wniebowzięty. To co, że nieplanowana. Brian ma świadomość, że wreszcie ich duet zamieni się w trio i to zupełnie na poważnie. Miałam mieszane uczucia co do zachowania Diany. Kobieta zachowywała się tak, jakby tego dziecka nie chciała.

 

Źródło: Internet

 

Dwugłos narracyjny w powieści jest spojrzeniem na ciążę Diany z dwóch perspektyw. Diana opowiada swoje życie tu i teraz, na ten moment, kiedy trzyma w ramionach córkę, kiedy uświadamia sobie, jak wiele mogła stracić, czego mogła w ogóle niedoświadczyć:

„Przytuliłam mocniej swoją nowo narodzoną córeczkę i odetchnęłam

świeżym zapachem dziecięcej zasypki. Pomyśleć, że

nigdy nie chciałam tego doświadczyć, nie chciałam poczuć

delikatnego ciężaru dziecka w ramionach, nie chciałam zobaczyć

lśniących niemowlęcych oczek, w których wyraz rozpoznania

pojawia się na mój widok. Na widok matki. Sama

myśl, że nigdy nie chciałam być matką… aż taka była ze mnie

egoistka? Wszystkie moje zmartwienia straciły na znaczeniu,

kiedy wzięłam na ręce córkę.”

 

I głos Briana w postaci retrospekcji czasowej, kiedy musi zmierzyć się z niechęcią Diany do ciąży, wciąż ją do niej przekonywać, snuć wspaniałe plany na przyszłość, rozpościerać wizję wspólnych, szczęśliwych chwil. To wyjątkowo ciężki dla niego czas, do tego zmiana mieszkania na dom, przeprowadzka, całe zamieszanie i chaos organizacyjny spadają na jego barki.

 

 Źródło: Internet

 

I wydawałoby się, że Diana z czasem oswoiła się z sytuacją, iż za chwilę zostanie matką, że pogodziła się z losem, który postanowił spłatać jej figla, zrobić niespodziankę w postaci córki. Tymczasem rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Rozmyte obrazy, złudne uczucie, zagadkowa i tajemnicza aura wokół Diany odzierają prawdę, jakiej kobieta w ogóle się niespodziewała.

„Zabawne, jak urodzenie dziecka wszystko zmienia. Kiedyś

znałam swoje priorytety, wiedziałam, czego chcę od życia.

Dzieci nie brałam w ogóle pod uwagę. Jednakże w chwili, gdy

wzięłam Grace na ręce, wszystko inne zniknęło. Nie byłam

gotowa na zmiany związane z dzieckiem; to wszystko nadal

wydawało mi się takie nierzeczywiste. Grace miała tylko kilka

miesięcy, a ja już wracałam do pracy? Co ja sobie myślałam?”

 

Źródło: Internet

 

 

Autorka napisała powieść do bólu prawdziwą, która zwraca uwagę czytelników na problem depresji i psychozy poporodowej. Świadomie stopniuje emocje w fabule, by na końcu zaskoczyć zupełnie. Nikt nie spodziewałby się takiego zakończenia, chociaż pewne sceny dają momentami wiele do myślenia. Jak np. niezainteresowanie Niny – niani, dzieckiem. Ale... trzeba tę powieść naprawdę przeczytać, by przeżyć emocjonalne bum, jakie funduje autorka.

 

Książkę czyta się szybko. Nie ma w niej zbędnych elementów. Tutaj wszystko jest na swoim miejscu. Opisy takie, jak powinny być – nie za skromne, nie za długie, dialogi idealnie wpasowane w całość oraz bardzo ciekawie zastosowane perspektywy narracyjne. Możemy na ten sam wątek spojrzeć zarówno oczami i mentalnością mężczyzny, jak i kobiety.

 

Powieść polecam zdecydowanie! Bez wyjątków wszystkim! Może pozwoli ona na pewne rzeczy spojrzeć z zupełnie innej strony, może przyczyni się do zrozumienia pewnych rzeczy, sytuacji życiowych. Kto uwielbia powieści psychologiczne, to pozycja obowiązkowa!

 

 

 

Za możliwość zapoznania się z egzemplarzem recenzyjnym dziękuję Wydawnictwu:


 

 

 

11:09, toksiazki12 , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5
O autorze
ministat liczniki.org
Blogi o literaturze genis.pl Blogi o literaturze genis.pl Recenzje Agi Blogi