Blog o dobrej literaturze, poezji, o miłości do słowa pisanego
ministat liczniki.org
czwartek, 29 września 2016

 

 

Odkryj prawdziwą przyjemność rysowania i przekonaj się jaka moc drzemie w trzech zwykłych długopisach!

 

 

Spot promujący książkę
https://youtu.be/1x50WUUtCbY

 

 

Czas na powrót do starej szkoły rysowania!
Znajdź swój piórnik i wyjmij z niego długopis. Książka „Trzy kolory wystarczą. Rysuj!” pokaże Ci jak stworzyć fantastyczne rysunki używając zwykłych długopisów w trzech kolorach: czerwonym, niebieskim i czarnym.

 

 

Fragment książki w ISSU
http://issuu.com/insignis/docs/tcdb_pl_issuu/1

 

 

Ta cudownie wywrotowa książka pełna jest fantastycznych pomysłów. Pokaże Ci, jak powołać do życia urocze postaci (straszne też!) oraz jak kreować niezwykłe światy. Bogactwo inspiracji i przejrzyste instrukcje pomogą Ci rozwijać zdolności plastyczne. To pozycja obowiązkowa dla indywidualistów o artystycznym zacięciu w każdym wieku!

Narysuj wszystko co chcesz czerwonym, czarnym i niebieskim długopisem.

 

 


 

 

 

Trzy kolory wystarczą. Rysuj! – już w księgarniach :)

 

 



Skarlet znam z innych podróży. Wspólnie z mężem, napisała cykl książek o Bułgarii, odkrywając w każdej z nich zupełnie inny zakątek, zachęcając do wojaży po kraju pełnym sprzeczności, ale mocno zakorzenionym w swojej tradycji i kulturze przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Pamiętam, jak w jednej z rozmów napomknęłam, że z wielką przyjemnością przeczytałabym wreszcie książkę o kobietach, dla kobiet. Jak widać, dla Skarlet nie ma rzeczy niemożliwych.

Recenzję tej książki mogliście przeczytać u mnie zupełnie niedawno:
 


Dzisiaj nadszedł ten dzień!
E-book jest dostępny w virtualo, pojawi się także w EMPiKu i będzie się pojawiał w innych księgarniach!



Kto ma ochotę wygrać jeden z dwóch e-booków, czekamy na propozycje:

Zapraszamy! :)



 
11:36, toksiazki12 , Inne
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 września 2016

 

„Wypracujmy w sobie nawyk rzeczywistości: chodźmy twardo po ziemi, jasno określajmy miejsce, w którym się znajdujemy, ale też szukajmy realistycznych celów i dróg dojścia do nich.”

Iwona Radziszewska


 

 

 

 

Wydawnictwo The Facto

Rok wydania: 2016

Książkę znajdziecie:

http://sklep.thefacto.pl/kolekcja/frontpage/skazani-na-sukces-jak-wytrenowac-mozg-i-zdobyc-prace-marzen

 

Proponuję, by ta książka była dostępna dla wszystkich uczniów szkół ponadpodstawowych, bo tylko ona jest w stanie jasno, przejrzyście i precyzyjnie nakreślić im pewne ścieżki życiowe, czy wybory, jakich niebawem będą musieli dokonywać. A uwierzcie mi,wiem co mówię. Chciałabym też, by tę książkę przeczytały kobiety podobne do mnie: matki, panie domowe, od lat szukające pracy, mieszkające na wsiach, z ich punktu widzenia - bez perspektyw, od lat poświęcające się też rodzinie, dzieciom. Cieszę się ogromnie, że mam niezwykłą przyjemność patronować tej pozycji, szczególnie dla mnie ważnej, bo pozwoliła mi pewne rzeczy zrozumieć, a nawet w pewnym sensie przykre - uświadomić.

„Lęk jest nieodłącznym towarzyszem życiowej podróży. Rozwój –

przynajmniej w psychologii – to burzliwa historia pokonywania pojawiających

się na horyzoncie trudności i lęków, a dojrzała osobowość

oznacza taką, która potrafi znosić stres i radzić sobie z niepokojem.”

 

Autorka publikacji przede wszystkim uświadamia nam, że wszystko, co robimy - to jak myślimy, postępujemy, odczuwamy jest skutkiem tego, co „rodzi” się w naszym mózgu. To mózg odpowiada za nasze zachowanie i podejście do wielu spraw, niepowodzeń, czy frustracji dokładnie tak, jaki wykreujemy sobie w nim obraz. A, niestety lęk towarzyszy nam zawsze, bo jest nieodłącznym elementem naszej fizjonomii.

 

Źródło: Internet

 

Tytuł książki nawiązuje do telewizyjnego programu pani Iwony Radziszewskiej, który autorka prowadziła w TVP Info, gdzie zapraszała niezwykłe osoby do wielu inspirujących rozmów, dyskusji o rynku pracy. A ten stał się ostatnimi czasy bardzo elastyczny. Te, w których pracowało się w jednym miejscu, na jedną, stałą umowę minęły bezpowrotnie. Rynek pracy, dotychczas hermetyczny i bardzo ukierunkowany tylko na bezrobotnych oferując im zatrudnienie w konkretnych sektorach, otwiera przed nimi szeroki wachlarz pomocy, opierający się i na dodatkowych kursach, szkoleniach, ofercie samozatrudnienia, ale też i na przekwalifikowaniu się na zawód zupełnie inny niż ten wyuczony. Czy dzięki temu, uda się chociaż po części zrealizować swoje marzenia zawodowe?

Autorka przekonuje, że zdecydowanie tak. Wystarczy odpowiednia stymulacja mózgu, bodźce, które pomogą nam zmienić nastawienie nie tylko do pracy, w której często po latach jej wykonywania czujemy się wypaleni, wyjałowieni, a nawet sfrustrowani, ale przede wszystkim do jej zmiany, bądź zmiany jej stanowiska! Jak się okazuje – zmiany w naszym życiu są potrzebne, pozwalają pozytywnie nastawić się na działania zmierzające ku nim na obojętnie jakim etapie naszego życia. Autorka często podaje konkretne przykłady, a nawet propozycje ćwiczeń, jak pogodzić w wielu przypadkach życie rodzinne z zawodowym, co najczęściej dotyczy kobiet, ale też, jak działają na nas stereotypy, jak trudno się od nich odciąć, jak zmienić nasz tok i sposób myślenia.

Pokażmy, co potrafimy, ile to dla nas znaczy, ale przede wszystkim zacznijmy słuchać siebie i własnych potrzeb. Lęk, strach będą zawsze stymulować mózg do wysyłania sygnałów powodujących niepotrzebny stres. Ale, jeśli przeanalizujemy swoje poprzednie błędy i porażki, to możemy tylko zmobilizować się do unikania ich w przyszłości.

 

 

 

Pierwsze i drugie zdanie tego akapitu pozwoliło mi zrozumieć mechanizm, jakiego doświadczałam przez trzy czwarte swojego życia. Oddaje ono sedno tego, czego nie byłam dotychczas świadoma i co jak się okazuje miało zdecydowany wpływ na to, że ciężko było mi znaleźć pracę, a nawet powodowało we mnie wewnętrzny bunt w jakimkolwiek działaniu zmierzającym do jej szukania, czy podejmowania. To niesamowicie ważne, ile można wyrządzić krzywdy zupełnie nieświadomie bliskiej osobie. Wciąż musiałam coś udowadniać, zawsze być na równi z lepszymi ode mnie, aż w końcu poczułam tak ogromny strach przed porażkami i tym, jak będę odbierana przez ewentualnych pracodawców, że na rozmowach kwalifikacyjnych nie umiałam sklecić porządnie zdania. Czułam się wręcz jak ktoś niewykształcony, bez przygotowania. Czy te doświadczenia w czymś mi pomogły, czegoś nauczyły? Na pewno pozwoliły na wiele spraw i rzeczy nabrać dystansu.

 

Dystans i rozwijanie swoich pasji, tego w czym czujemy się jednak najlepsi jest najlepszym lekarstwem na to, by praca stała się przyjemnością, wyzwalała w nas takie emocje, nastawienie do ludzi i otoczenia, by osiągać tylko same sukcesy zawodowe, wyzwalać pozytywy, nabrać pewności siebie i odwagi, której tak często nam brakuje, a która stałaby się podstawowym bodźcem do tego, by podjąć pierwsze kroki do zmian.

 

Co zatem wnosi poradnik „Skazani na sukces. Jak wytrenować swój mózg i zdobyć pracę marzeń”? Wiele ciekawych i pomysłowych porad, ale też i wskazówek, że nie ma rzeczy niemożliwych, wystarczy obrać inny kierunek myślenia. I wracamy do początku. Do naszego mózgu i jego niezłomnych możliwości. Zadajmy sobie kilka podstawowych pytań o pracę - przede wszystkim jedno, jakie wyzwala ona w nas emocje? A potem wystarczy usiąść i dogłębnie wszystko przeanalizować.

 

Od czego zacząć? Od promocji siebie, czyli stworzenia marki – Ja oraz wszelkich działań marketingowych, które pozwolą pracodawcy dostrzec Ciebie. W książce znajdziecie mnóstwo przykładów na to, jak stać się dostrzegalnym, jak stworzyć prawidłowe i przejrzyste CV, jak przygotować się na rozmowę kwalifikacyjną. To bez wątpienia żmudny proces, ale efekty nas zadowolą. Pojawiają się cenne uwagi na temat blogów i blogosfery! Ale po ten wpis, odsyłam Was do książki!

 

Ważne porady od autorki, dla mnie niezwykle ważne:

 

 

„Skazani na sukces. Jak wytrenować swój mózg i zdobyć pracę marzeń”, to pozycja obowiązkowa dla wszystkich szukających pracy, bądź dla tych, którzy za chwilę staną przed ważnymi wyborami. Poradnik pomaga w wielu kwestiach, ale w najważniejszej najbardziej – uczy, pozwala zrozumieć, a nawet odnaleźć się.

Polecam!

 

Książce patronuję wspólnie z:

 


 Fot. Dzięki uprzejmości jednego patrona medialnego -

- Ani Sikorskiej, Górowianki :)

 

 

Za egzemplarz recenzyjny i możliwość patronatu dziękuję Wydawnictwu:


 

 

21:03, toksiazki12 , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 września 2016

 

 

 „Wyszłam z niemocy i depresji, ty też możesz” Beata Pawlikowska

 

 

Poczucie totalnej bezradności, wszechogarniający smutek i chaos… Zmaga się z nimi wiele osób, przez wiele lat zmagała się także Beata Pawlikowska. Jednak zrozumiała, czym jest depresja, skąd się bierze i w jaki sposób działa. Dzięki temu znana podróżniczka stworzyła narzędzia, które pozwoliły jej zwyciężyć z chorobą. Teraz dzieli się nimi z czytelnikami i słuchaczami oraz przekonuje, że nie warto tracić nadziei. Książka i audiobook „Wyszłam z niemocy i depresji, ty też możesz” ukażą się 28 września nakładem Edipresse Książki.

W poradniku „Wyszłam z niemocy i depresji, ty też możesz” Beata Pawlikowska opowiada jak rozpacz była dla niej czymś tak codziennym, że uznała to za część rzeczywistości. Czuła się, jakby umierała w duszy wiele razy i ze zdumieniem odkrywała fakt, że nadal żyje. Depresję porównuje do wielkiej pustyni łez, wszechogarniającej ciemności, gigantycznej pustki, która odbiera całą radość życia i nie pozwala normalnie funkcjonować. Chociaż chodziła do pracy i spotykała się z ludźmi, w ich obecności automatycznie nakładała maskę z fałszywym uśmiechem, dzięki czemu nikt nie zorientował się, jak jest naprawdę.

Beata Pawlikowska przekonuje, że większość ludzi cierpi dziś na permanentną depresję, która jednak staje się ona czymś tak naturalnym, że przestaje się na to zwracać uwagę. Na szczęście jest to tylko stan przejściowy, który można zmienić. Pierwszym krokiem ku zmianie jest zrozumienie, czym jest depresja, w jaki sposób powstaje i działa. Autorka przekonuje, że ważną rolę odgrywa podświadomość, w której zapisane są nasze przekonania, wzorce, przesądy. Są one uwarunkowane wcześniejszymi doświadczeniami i wpływają na sposób, w jaki postrzegamy rzeczywistość.

Jeżeli w dzieciństwie podświadomie uwierzysz w to, że świat jest groźnym chaosem, a ty jesteś gorszy, nieważny i musisz zasłużyć na to, żeby ktoś zechciał cię kochać, to przez całe późniejsze dorosłe życie instynktownie będziesz reagował przesadnym strachem albo agresją, będziesz odczytywał neutralne zdarzenia jako wyrok na siebie, będziesz żebrał o akceptację i potwierdzenie swojej wartości. I będziesz czuł się samotny, odepchnięty i nieszczęśliwy.

Książkę Beata Pawlikowska kończy optymistycznym akcentem – galerią uśmiechów z całego świata. Dzieli się ponad 30 fotografiami, na których uchwyciła radosnych ludzi, napotkanych podczas podróży dookoła globu.

Poradnik jest także dostępny jako audiobook, a lektorem jest sama Beata Pawlikowska. Wersja do słuchania to świetna propozycja dla osób, które nie mają czasu czy możliwości zapoznać się z tradycyjną wersją papierową. Audiobooka można słuchać na przykład w drodze do pracy, jadąc samochodem czy komunikacją miejską. Audiobook jest dostępny w wersji CD oraz w formacie do bezpośredniego pobrania na komputer, z możliwością przegrania go na telefony komórkowe i mobilne odtwarzacze .mp3 (iPod, Creative, Zune, iBox etc.).

 

"Praktyczny kurs języka angielskiego" Beata Pawlikowska

 

 

„Praktyczny kurs języka angielskiego” i „Fiszki podróżnicze do nauki języka angielskiego" można stosować oddzielnie, ale też w połączeniu, gdyż świetnie się uzupełniają. Oba tytuły świetnie sprawdzą się do nauki w pojedynkę oraz w towarzystwie. To także propozycje dla osób, które dużo podróżują – płyty CD można słuchać podczas jazdy samochodem, a z fiszkami ćwiczyć odpoczywając na łące. Zestaw może też służyć dwujęzycznym parom do wspólnej nauki angielskiego i polskiego.

Jak szybko i przyjemnie nauczyć się sprawnie mówić po angielsku, poszerzyć zasób słów oraz w naturalny i intuicyjny sposób oswoić się z nowym językiem? To wszystko jest możliwe dzięki autorskiej metodzie Beaty Pawlikowskiej! Znana podróżniczka prezentuje „Praktyczny kurs języka angielskiego” oraz „Fiszki podróżnicze do nauki języka angielskiego”, które ukazały się 14 września nakładem Edipresse Książki.

Koniec z „wykuwaniem” zasad gramatyki, nazw czasów oraz niekończących się kolumn z nieregularnymi odmianami słówek! Beata Pawlikowska przekonuje, że niekoniecznie trzeba uczyć się teorii gramatyki. Najważniejsze jest, żeby swobodnie porozumiewać się w codziennych sytuacjach oraz znać praktyczne słowa i zwroty. W tym celu stworzyła własną metodę, która pozwala instynktownie nauczyć się języka angielskiego.

Praktyczny kurs języka angielskiego” ma na celu przede wszystkim naukę mówienia i rozmawiania, a składa się z książki i płyty CD. Beata Pawlikowska wyjaśnia: „Płyta jest najważniejsza. Przygotowałam ją w taki sposób, żebyś mógł od razu zacząć ćwiczyć. Usłyszysz najpierw słowo albo wyrażenie po polsku. Przetłumacz je na angielski. Za pierwszym razem pewnie nie będziesz potrafił tego zrobić, ale za trzecim albo czwartym razem już pewnie tak. Zawsze ćwicz mówienie na głos. To bardzo ważne. Kiedy mówisz na głos, ćwiczy się jednocześnie twoja podświadomość i pamięć.”

Autorka radzi, że najlepiej jest ćwiczyć regularnie w krótkich odcinkach, na przykład codziennie przez piętnaście minut. W ten sposób mózg przyzwyczaja się do nowego rodzaju aktywności i łatwo przyswaja wiedzę. Kurs składa się z 68 rozdziałów, ułożonych tak, by stopień trudności wzrastał. Są one podzielone tematycznie i dotyczą m.in. podróży, jedzenia, zwierząt, pracy etc. Oprócz zdań po polsku i ich tłumaczenia na język angielski, nie zabrakło także z prostego zapisu fonetycznego, który ułatwi naukę wymowy i odpowiedniego akcentowania.

W ramach „Praktycznego kursu języka angielskiego” Beata Pawlikowska przygotowała także „Niezbędnik gramatyczny”, w którym prosty i przystępny sposób wyjaśnia najważniejsze zasady, takie jak: skrócone formy czasowników, tworzenie liczby mnogiej, różnice między przedimkami „a” i „the”, stosowanie odpowiednich czasów.

 


Natomiast „Fiszki podróżnicze do nauki języka angielskiego” to specjalnie przygotowany przez Beatę Pawlikowską zestaw fiszek – pojedynczych karteczek, na których z jednej strony znajduje się tekst po polsku, a z drugiej jego tłumaczenie po angielsku (wraz z zapisem fonetycznym do ćwiczenia wymowy). Autorka zaproponowała aż 600 słów i wyrażeń do zapamiętania. Są one praktyczne, używane w codziennych rozmowach, umożliwiające swobodne porozumiewanie się w różnych kontekstach i sytuacjach. Fiszki podzielono na grupy tematyczne takie, jak: „Przed podróżą”, „Safari w Afryce”, „W restauracji” czy „Ameryka Środkowa i Południowa”.

Beata Pawlikowska radzi, że najpierw należy przeczytać wersję polską i powiedzieć na głos swoje tłumaczenie, a dopiero potem odwrócić fiszkę i sprawdzić jego poprawność. Najlepsze efekty można uzyskać, trenując mówienie na głos. Autorka dołączyła do fiszek także kilka wskazówek, m.in. jak wymawiać złożenie liter „th” czy końcówkę „-ing”.

 

"Malowanka Dziennik Dobrych Zdarzeń" Beata Pawlikowska

 

 

Beata Pawlikowska znana jest ze swojego optymizmu i radości życia. Przekonuje, że pozytywnego myślenia można się nauczyć, a dobrą energię warto czerpać m.in. z muzyki i kolorowania. Pomogą w tym „Malowanka Dziennik Dobrych Zdarzeń” i „Malowanka z piosenkami Beatlesów”, które ukażą się 28 września nakładem Edipresse Książki.

Znana podróżniczka i dziennikarka Beata Pawlikowska wspomina, że kiedyś była wciąż negatywnie nastawiona, co utrudniało jej życie i było największym wrogiem. Postanowiła to zmienić i wypracować w sobie nowy odruch konstruktywnego myślenia. Stworzyła „Malowankę Dziennik Dobrych Zdarzeń”, by pomóc w tym także innym. Wyjaśnia, że należy każdego dnia znaleźć czas na przypomnienie sobie, co dobrego się dzisiaj wydarzyło, co zachwyciło, przyniosło radość, wywołało uśmiech, było miłą niespodzianką, a następnie codziennie zapisywać te refleksje w dzienniku. Dzięki temu można dostrzegać to, co pozytywne i piękne oraz udowodnić sobie, że na świecie jest więcej dobra niż zła. To natomiast ma przynieść siłę, nadzieję, wiarę, wewnętrzną moc i poczucie, że można zrobić ze swoim życiem wszystko, czego się zapragnie. W „Malowance Dziennik Dobrych Zdarzeń” nie brakuje miejsca na codzienne notatki, jednak Beata Pawlikowska umieściła tam także własne pozytywne myśli i afirmacje.

 

 


„Malowanka z piosenkami Beatlesów” to propozycja dla fanów słynnego zespołu rockowego z Liverpoolu i nie tylko. Beata Pawlikowska wspomina, że kiedy usłyszała Beatlesów pierwszy raz, zrobiło to na niej ogromne wrażenie.

Kiedy usłyszałam Beatlesów po raz pierwszy, poczułam się tak, jakbym obudziła się z długiego snu. Tak jakbym wcześniej nic nie czuła. Tak jakbym wcześniej nie była w stanie wiele czuć, bo spałam zahibernowana pod metrami życiowego śniegu. Miałam wtedy szesnaście lat. Z tą pierwszą piosenką nagle zmienił się mój cały świat. Nagle poczułam, że oddycham! Że mam otwarte oczy, czuję, żyję, widzę, słyszę, pragnę i kocham!

Znana podróżniczka z zapałem rozpoczęła naukę angielskiego, żeby zrozumieć teksty piosenek grupy The Beatles. Pod wpływem tej muzyki zaczęła codziennie pisać i rysować, co przenosiło ją w zupełnie inny świat i dostarczało mnóstwo szczęścia. Dzięki zespołowi Johna Lennona, Paula McCartneya, George’a Harrisona i Ringo Starra Beata Pawlikowska zrozumiała, że można żyć tak, jak się pragnie, być wolnym, kreatywnym i szczęśliwym. Odkryła swoje wielkie życiowe pasje, którym oddaje się do dziś: pisze, rysuje, fotografuje, tworzy filmy i audycje radiowe. Autorka przyznaje, że Beatlesi zmienili jej życie i w malowance może okazać im swoją wdzięczność. Wybrała swoje ulubione piosenki z czasów, kiedy byli zespołem i kiedy tworzyli osobno. Prezentuje je Czytelnikom w oryginalnej wersji angielskiej wraz z polskim tłumaczeniem oraz krótkim komentarzem. Beata Pawlikowska opowiada m.in. w jakich okolicznościach powstała piosenka czy co było inspiracją do jej stworzenia. Malowanka jest interaktywna – wystarczy pobrać z Google Play lub AppStore aplikację Tap2C na swoje urządzenie mobilne i zeskanować odpowiedni obrazek, by obejrzeć teledysk lub usłyszeć piosenkę.

 

Audiobook "Biel. Notatki z Afryki" Marcin Kydryński 

 

 

Marcin Kydryński w trakcie 25 lat podróży po Afryce poznał różne oblicza tego dzikiego i nieustannie zmieniającego się kontynentu. Swoimi wspomnieniami i obserwacjami z perspektywy Europejczyka dzieli się w książce „Biel. Notatki z Afryki” – teraz dostępnej także jako audiobook, który czyta sam Autor.

Wersja mp3 jest dostępna na wyłączność na platformie Audioteka.pl od 23 września. Natomiast płyta CD ukaże się na rynku 26 października nakładem Edipresse Książki.

Autor popularnej radiowej audycji „Siesta”, podróżnik i fotograf darzy Afrykę niezwykłym uczuciem. Poznał różne oblicza i barwy tego kontynentu. „Biel. Notatki z Afryki” pokazuje Afrykę zmieniającą się na naszych oczach, dziką, brutalną, targaną plagami i konfliktami, a równocześnie piękną oraz pełną fantastycznej natury i zmysłowości. Marcin Kydryński przybliża historie poszczególnych krajów oraz lokalne tradycje, wierzenia, obyczaje i obrzędy, które mogą wydawać się niezrozumiałe Europejczykom. Opowiada o dramatach mieszkańców, którzy przyzwyczaili się już do wszechobecnej przemocy, ale starają się cieszyć pełnią życia. Udowadnia, że mentalność i styl życia afrykańskich plemion dynamicznie się zmieniają. Żeby móc to zrobić, musiał nierzadko ryzykować życiem i wybierać podróże, na które niewielu by się zdecydowało, do miejsc słynących z niebezpieczeństwa. Jednak afrykańskie wyprawy to także okazja do zastanowienia się nad sensem życia, przemijaniem czy ludzką naturą.

Do tej pory „Biel. Notatki z Afryki” dostępna była w formie blisko 700-stronicowej książki. Teraz Edipresse Książki wydaje audiobook, który czyta sam Marcin Kydryński. Płyta CD ukaże się na rynku 26 października, ale wersja mp3 jest dostępna już miesiąc wcześniej – od 23 września – na wyłączność na platformie Audioteka.pl. Plik można pobrać bezpośrednio na komputer, z możliwością przegrania go na telefony komórkowe i mobilne odtwarzacze mp3 (iPod, Creative, Zune, iBox etc.). Audioteka to mobilna platforma oferująca dostęp do audiobooków przez serwis www, aplikacje mobilne na smartfony, tablety i samochody. Stworzyła największą kolekcję audiobooków w Polsce, składającą się z ponad 6 tys. tytułów. Audioteka jest dostępna w ponad 20 krajach i 12 językach, pozostaje liderem sprzedaży i największym producentem audiobooków w swoim regionie.


Książce i audiobookowi „Biel. Notatki z Afryki” towarzyszy też autorska kolekcja puzzli Marcina Kydryńskiego „Moja Afryka” w trzech wzorach: „Etiopia”, „Somalia” i „Sierra Leone”.

 

 

"Stan podgorączkowy" Renata Chołuj 

 


 

Tomasz jest ekscentrycznym i pełnym sprzeczności ginekologiem-położnikiem. Ma dość trudny charakter i lubi czasami ponarzekać, ale nie można mu odmówić dobroduszności i poczucia humoru. Dzielnie stara się funkcjonować w codziennej pajęczynie relacji, zaplątany w coraz to nowe wątki. Powieść „Stan podgorączkowy” Renaty Chołuj ukazała się 14 września nakładem Edipresse Książki.

„Stan podgorączkowy” to książka podzielona na 41 fragmentów nazwanych kapsułkami. Głównym bohaterem jest Tomasz Szroniewski – mężczyzna w średnim wieku, inteligent z Warszawy, który na co dzień pracuje jako ginekolog-położnik. Jego sposób myślenia i osobowość w konfrontacji z otoczeniem nieraz wywołują konflikty, a życiowe perypetie dostarczają sporej dawki humoru.

Tomasz jest świeżo upieczonym mężem z dzieckiem w drodze oraz ojczymem nastolatki Hani i małego Antosia. Założenie rodziny sprawia, że bohaterowi coraz trudniej jest poświęcać się pracy w szpitalu. Marzy o awansie na stanowisko ordynatora oddziału, ale najpierw musi znaleźć czas na zdobycie niezbędnej do tego habilitacji. Powody do reprymendy przez szefową przytrafiają się Tomaszowi coraz częściej, podobnie jak spóźnienia. Tomasz prowadzi skromne życie towarzyskie, nie uprawia fitnessu, bo to sprzeciwia się jego światopoglądowi oraz jeździ Skodą z lat 90-tych, która nierzadko nie chce odpalić, przysparzając mu kolejnych powodów do spóźnień. I chociaż bohater z natury nie lubi się spóźniać, to jeszcze bardziej nie lubi marnotrawienia pieniędzy – a kupno nowego samochodu to jego zdaniem niepotrzebna rozrzutność. Powodów do stresu dostarcza też matka Szroniewskiego, niepogodzona z życiowymi wyborami syna, w których upatruje źródła jego problemów. Ponadto bohater ulega wstydliwemu wypadkowi i sam trafia do szpitala… Skomplikowane życie prywatne i zawodowe nie odbierają jednak Tomaszowi poczucia humoru, z którym komentuje otaczający świat.

„Stan podgorączkowy” to zabawna historia o skomplikowanych układach rodzinnych, relacjach służbowych, dzieciach, życiu w dobie Internetu i służbie zdrowia. Stworzone przez Renatę Chołuj postaci są wielowymiarowe, niepozbawione wad i ciekawych życiowych doświadczeń: od żony Tomasza Miłki, która jest psychologiem zwierzęcym w ZOO, przez matkę i kolegów z pracy aż po dzieci. Każdy, kto sięgnie po „Stan podgorączkowy”, będzie miał okazję sam się przekonać, kim jest Patison, dlaczego Tomasz to Termos, w jaki sposób żółw spowodował wypadek oraz co bardziej odpowiada głównemu bohaterowi: bycie mężem czy kawalerem.

 

"Druga szansa" Lidia Mariotti

 

 

Monika Borecka – agentka gwiazd i producent filmowy – dzięki swojej urodzie, ambicji, charyzmie i odwadze w show-biznesie nie miała sobie równych. Umiejętnie łączyła życie prywatne z pracą, a jej partner był jednocześnie wspólnikiem w biznesie. Wiodła pozornie perfekcyjne życie, aż nagle w wyniku intrygi w jednym momencie straciła wszystko…. Czy Monice uda się zacząć od zera? Książka „Druga szansa” ukazała się 14 września nakładem Edipresse Książki.

Teraz serialowy hit „Druga szansa” dostępny jest również w wersji do czytania. Książka ukazała się tuż po premierze drugiego sezonu serialu stacji TVN, w którym główną rolę gra Małgorzata Kożuchowska. Monika Borecka była kobietą sukcesu, wspinającą się po kolejnych szczeblach kariery. Od lat była menedżerką gwiazd, a co najważniejsze, była też gwiazdą wśród menedżerek. Z narzeczonym Jakubem prowadziła świetnie prosperującą agencję producencką Zeit Studio. Monika znała w branży wszystkich, których należy znać. Ambitna, pracowita i kreatywna, znakomicie odnajdywała się w nowych i trudnych sytuacjach oraz nieustraszenie realizowała swoje cele wbrew wszelkim przeszkodom. Z najbliższą przyjaciółką Sarą Daymer, znaną aktorką i celebrytką, wspólnie chodziła do najmodniejszych warszawskich klubów. Monika traktowała Sarę jak młodszą i uroczą siostrę, którą trzeba rozpieszczać, by nie dopuścić do jej gniewu. Oddałaby jej wszystko – oczywiście oprócz narzeczonego.

Monika Borecka uwielbiała swoje życie i z radością planowała przyjęcie na 40 urodziny. Jednak w wyniku intrygi nagle straciła kontrolę nad swoim życiem. Ku swemu zaskoczeniu została zatrzymana przez policję i oskarżona o posiadanie narkotyków. Bohaterka ciężko przeżyła przesłuchania, sprawę sądową i wyrok – rok pozbawienia wolności w zawieszeniu i prace społeczne. Przyjaciele się od niej odwrócili, paparazzi nie odstępowali na krok, a narzeczony był gotów jej się wyprzeć, byle tylko nie stracić wypracowanych relacji w biznesie. Borecka została zdradzona i upokorzona, a jej reputacja mocno nadszarpnięta. Najbardziej frustrował ją fakt, że jest niewinna, a ktoś bardzo się postarał, by zniszczyć jej życie.

Prace społeczne Monika ma wykonywać w szpitalu. Bohaterka spodziewała się, że będzie pracować w biurze, jednak dostała fartuch i obowiązki… sprzątaczki. Zmagała się z nieprzychylnością chirurga transplantologa Marcina Kryńskiego, ale też nawiązała nowe, niespodziewane przyjaźnie.

Książka „Druga szansa” opiera się na wątkach z pierwszego sezonu popularnego serialu, jednak pokazuje nieznane dotąd fakty i przeżycia bohaterów. To okazja do przyjrzenia się determinacji Moniki Boreckiej, która po trudnych doświadczeniach próbuje na nowo ułożyć sobie życie. To propozycja zarówno dla fanów serialu, jak i dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji go obejrzeć, a chcą zagłębić się w ciekawą historię. Czytelnicy będą mogli dowiedzieć się, co naprawdę czuła i myślała bohaterka oraz towarzyszyć jej w niezwykłych perypetiach. Książka bawi, wzrusza oraz skłania do zastanowienia się nad znaczeniem rodziny i przyjaźni, hierarchią wartości i sensem pędu dzisiejszego świata. Co jest w życiu naprawdę ważne? Czy po upadku można stać się silniejszym i zacząć wszystko od nowa? Lektura „Drugiej szansy” to okazja do poszukania odpowiedzi na te i inne pytania.

 

„Druga szansa” to pierwszy polski serial ukazujący kulisy działania show-biznesu. Główną bohaterkę Monikę Borecką poznajemy, gdy traci wszystko, co w życiu najważniejsze. Będzie dzielnie walczyć, żeby odzyskać dobre imię, pracę i ocalić w tym bezwzględnym świecie wiarę w ludzi. Czy odniesie sukces i będzie szczęśliwa?

 - Małgorzata Kożuchowska, odtwórczyni głównej roli w serialu „Druga szansa”

 

 

 A wszystkie pozycje są dostępne:


 

http://hitsalonik.pl/kategoria/hitksiazki

 

 

 

Jutro swoją premierę będzie miała książka „Trzy kolory wystarczą Rysuj!”

 

Książka dostępna tu:

http://www.insignis.pl/ksiazki/kolory-wystarcza-rysuj/

 

Główne jej założenie to narysuj wszystko co chcesz czerwonym, czarnym i niebieskim długopisem. Dzięki niej można tworzyć niesamowite rysunki, używając najprostszych przyborów - potrzebny jest jedynie czerwony, czarny i niebieski długopis. To cudownie wywrotowa książeczka pełna fantastycznych pomysłów. Pokaże, jak powołać do życia urocze postaci (straszne też) oraz jak kreować niezwykłe światy. Bogactwo inspiracji i przejrzyste instrukcje pomogą rozwijać zdolności plastyczne. 

 

 

 

 

 

Odkryj prawdziwą przyjemność bazgrolenia i przekonaj się, jaka moc drzemie w trzech zwykłych długopisach!

 

Możesz tworzyć niesamowite rysunki, używając najprostszych przyborów – potrzebujesz jedynie czerwonego, czarnego i niebieskiego długopisu. Ta cudownie wywrotowa książeczka pełna jest fantastycznych pomysłów. Pokaże ci, jak powołać do życia urocze postaci (straszne też!) oraz jak kreować niezwykłe światy. Bogactwo inspiracji i przejrzyste instrukcje pomogą ci rozwijać zdolności plastyczne. Trzymasz w ręku pozycję obowiązkową dla indywidualistów o artystycznym zacięciu w każdym wieku!Trzy kolory wystarczą. Rysuj!

 

 

 

 Wydawnictwo Kobiece

Ilość stron: 240

Rok wydania: 2016 

Książkę znajdziecie:

http://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/dziecko-wspomnien/

 

 

Książka, która wzbudza mnóstwo mieszanych emocji, która powoduje refleksje, zamyślenie, ale też zadaje masę pytań. To jest właśnie powieść z gatunku tych, które zwracają naszą uwagę, czymś nas przyciągają, mają pewne punkty zaczepienia. To powieść z przesłaniem, podwójną warstwą emocjonalną oraz taka, co zapada głęboko w pamięć. Mało tego, ona czegoś nas uczy, daje wiele informacji, ale też nie pozwala długo o sobie zapomnieć. Wreszcie, to powieść, którą chętnie i z czystym sumieniem można polecić nawet najbardziej wytrawnym Czytelnikom, szczególnie, jeśli lubią powieści psychologiczne.

 

Autorka Steena Holmes dorastała w niewielkim kanadyjskim miasteczku. Ukończyła studia licencjackie z zakresu teologii. Jest laureatką nagrody Indie Excellence Award, a także bestsellerową autorką „USA Today”. Uzależniona od podróży, dobrej kawy i czekolady.

 

„Dziecko wspomnień” jest opowieścią z dwóch perspektyw. Kobiety i mężczyzny. Diana i Brian są małżeństwem ponad dziesięć lat. Oboje pracują, mają znakomite perspektywy zawodowe, wciąż awansują, rozwijają się. Wydawałoby się, że do szczęścia potrzeba im jedynie pełniejszej rodziny, a konkretnie dziecka, które byłoby owocem ich pięknej i wciąż szczerej miłości. Założone na początku małżeństwa plany, iż dziecko mogłoby się pojawić co najmniej po dwunastu latach ich związku rozsypują się dużo szybciej. Diana zachodzi w ciążę w momencie, kiedy awansuje na wiceprezesa firmy. Ciąża jest dla niej nic nie znaczącym elementem ich spokojnego i luksusowego życia. Mogłoby się wydawać, że dla kobiety jest ona wręcz przeszkodą do dalszej realizacji planów. Brian natomiast jest wniebowzięty. To co, że nieplanowana. Brian ma świadomość, że wreszcie ich duet zamieni się w trio i to zupełnie na poważnie. Miałam mieszane uczucia co do zachowania Diany. Kobieta zachowywała się tak, jakby tego dziecka nie chciała.

 

Źródło: Internet

 

Dwugłos narracyjny w powieści jest spojrzeniem na ciążę Diany z dwóch perspektyw. Diana opowiada swoje życie tu i teraz, na ten moment, kiedy trzyma w ramionach córkę, kiedy uświadamia sobie, jak wiele mogła stracić, czego mogła w ogóle niedoświadczyć:

„Przytuliłam mocniej swoją nowo narodzoną córeczkę i odetchnęłam

świeżym zapachem dziecięcej zasypki. Pomyśleć, że

nigdy nie chciałam tego doświadczyć, nie chciałam poczuć

delikatnego ciężaru dziecka w ramionach, nie chciałam zobaczyć

lśniących niemowlęcych oczek, w których wyraz rozpoznania

pojawia się na mój widok. Na widok matki. Sama

myśl, że nigdy nie chciałam być matką… aż taka była ze mnie

egoistka? Wszystkie moje zmartwienia straciły na znaczeniu,

kiedy wzięłam na ręce córkę.”

 

I głos Briana w postaci retrospekcji czasowej, kiedy musi zmierzyć się z niechęcią Diany do ciąży, wciąż ją do niej przekonywać, snuć wspaniałe plany na przyszłość, rozpościerać wizję wspólnych, szczęśliwych chwil. To wyjątkowo ciężki dla niego czas, do tego zmiana mieszkania na dom, przeprowadzka, całe zamieszanie i chaos organizacyjny spadają na jego barki.

 

 Źródło: Internet

 

I wydawałoby się, że Diana z czasem oswoiła się z sytuacją, iż za chwilę zostanie matką, że pogodziła się z losem, który postanowił spłatać jej figla, zrobić niespodziankę w postaci córki. Tymczasem rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Rozmyte obrazy, złudne uczucie, zagadkowa i tajemnicza aura wokół Diany odzierają prawdę, jakiej kobieta w ogóle się niespodziewała.

„Zabawne, jak urodzenie dziecka wszystko zmienia. Kiedyś

znałam swoje priorytety, wiedziałam, czego chcę od życia.

Dzieci nie brałam w ogóle pod uwagę. Jednakże w chwili, gdy

wzięłam Grace na ręce, wszystko inne zniknęło. Nie byłam

gotowa na zmiany związane z dzieckiem; to wszystko nadal

wydawało mi się takie nierzeczywiste. Grace miała tylko kilka

miesięcy, a ja już wracałam do pracy? Co ja sobie myślałam?”

 

Źródło: Internet

 

 

Autorka napisała powieść do bólu prawdziwą, która zwraca uwagę czytelników na problem depresji i psychozy poporodowej. Świadomie stopniuje emocje w fabule, by na końcu zaskoczyć zupełnie. Nikt nie spodziewałby się takiego zakończenia, chociaż pewne sceny dają momentami wiele do myślenia. Jak np. niezainteresowanie Niny – niani, dzieckiem. Ale... trzeba tę powieść naprawdę przeczytać, by przeżyć emocjonalne bum, jakie funduje autorka.

 

Książkę czyta się szybko. Nie ma w niej zbędnych elementów. Tutaj wszystko jest na swoim miejscu. Opisy takie, jak powinny być – nie za skromne, nie za długie, dialogi idealnie wpasowane w całość oraz bardzo ciekawie zastosowane perspektywy narracyjne. Możemy na ten sam wątek spojrzeć zarówno oczami i mentalnością mężczyzny, jak i kobiety.

 

Powieść polecam zdecydowanie! Bez wyjątków wszystkim! Może pozwoli ona na pewne rzeczy spojrzeć z zupełnie innej strony, może przyczyni się do zrozumienia pewnych rzeczy, sytuacji życiowych. Kto uwielbia powieści psychologiczne, to pozycja obowiązkowa!

 

 

 

Za możliwość zapoznania się z egzemplarzem recenzyjnym dziękuję Wydawnictwu:


 

 

 

11:09, toksiazki12 , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 września 2016

 

 

 

CÓRKA REWOLUCJI 

 

 

Premiera: 12.10.2016 r.

Najlepsza powieść historyczna 2014 według magazynu BBC History Extra!

ZDRADA, MIŁOŚĆ I IDEAŁY W CZASACH REWOLUCJI ANGIELSKIEJ

 

 

Londyn, 1640 rok. Henrietta Challoner nie wiedzie beztroskiego życia kupieckiej córki. Owdowiały ojciec nadużywa alkoholu, babka odmawia dostępu do wykształcenia, a bracia walczą po przeciwnych stronach barykady. Na dodatek dziewczyna zakochuje się w mężczyźnie, którego jej rodzina nie chce zaakceptować.

Henrietta angażuje się w spór parlamentarzystów z rojalistami, próbując równocześnie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w burzliwym okresie rewolucji kobiecie przyda się wykształcenie? I jak ocalić ludzi,  których kocha, pozostając jednocześnie lojalną i wierną ideałom?

Intensywne, pełne mocy pisarstwo Senior tchnęło nowe życie w najbardziej wyniszczający i niebezpieczny okres w angielskiej historii.„The Times”

 

 

NIC OPRÓCZ MILCZENIA


 

 

Premiera 12.10.2016 r.

URATUJE CIĘ TYLKO MILCZENIE

 

Komisarz Anna Lindholm wyjeżdża do Włoch, porzucając bliskich. Chce skryć się przed światem wśród wąskich uliczek i kanałów Wenecji. Jednak nie tylko wspomnienia nie pozwalają jej odpocząć…

W dniu rozpoczęcia karnawału Anna znajduje ciało tajemniczego gondoliera. Jego strój i maska wyraźnie nie pasują do siebie… Czyżby morderca chciał w ten sposób coś przekazać? W Annie odzywa się policyjny instynkt, który wplątuje ją w śledztwo prowadzone przez pociągającego commissario, Antonia Vallego. Szybko okazuje się, że sprawa dotyczy więcej niż jednej zbrodni, a uwikłani są w nią członkowie potężnych i zamożnych weneckich rodzin….

Magdalena Knedler i komisarz Anna Lindholm porwą Cię do miasta pełnego tajemniczych zbrodni.

 

 

 

Miłość z nutą imbiru

 

Premiera: 12.10.2016

 

 

Zapach lasu i zimy, czegoś z dzieciństwa, czegoś dobrego, wypełniał każdy kąt.  Czy magia świąt zdziała cuda i uda się naprawić zniszczone relacje?

Ewa wreszcie odnalazła szczęście, lecz nadal marzy o najprostszych rzeczach, takich jak codzienne zasypianie u boku ukochanego. Andrzej nie jest z nią całkiem szczery, co sprawia, że oboje oddalają się od siebie. Ewa martwi się także o swą skrytą córkę – kiedy zawodzą próby przeprowadzenia szczerej rozmowy, pozostaje jej potajemne śledzenie bloga Klaudii.

Czy Ewa i Andrzej zawalczą o swój związek, kiedy na horyzoncie pojawi się ktoś inny? Czy Klaudia wsłucha się we własne pragnienia i odnajdzie prawdziwą siebie? Bohaterowie Miłości z nutą imbiru muszą sprostać codziennym wyzwaniom, otworzyć się na drugiego człowieka, a niekiedy przyznać się do popełnionego błędu…

Agnieszka Olejnik zaprasza nas do świata, w którym nie zawsze możemy znaleźć prosty kontrast czerni i bieli. Prawdziwe, przejmujące emocje, które zna każdy z nas – bo życie zazwyczaj ma smak słodko-gorzki, ze szczyptą imbiru.

 

 

 

 

 

Dlaczego przez kilkadziesiąt lat czytaliśmy niepełną wersję Pamiętnika z powstania warszawskiego? Co znalazło się w nowej, odcenzurowanej edycji książki wydanej przez Państwowy Instytut Wydawniczy? Czego jeszcze nie wiemy o Mironie? Jakie utwory Białoszewskiego nie ujrzały dotąd światła dziennego?

 

 



We wtorek, 27 września, wraz z Muzeum Powstania Warszawskiego zapraszamy na specjalne spotkanie poświęcone twórczości Mirona Białoszewskiego. Wezmą w nim udział wybitni mironolodzy, znawcy autora Obrotów rzeczy: Maciej Byliniak, prof. Adam Poprawa, Tadeusz Sobolewski i Marianna Sokołowska. Rozmowę poprowadzi Barbara Schabowska (Program 2 Polskiego Radia).

 

Podczas spotkania możliwość zakupu książek. Wszystkie tytuły dostępne na miejscu z 30% rabatem. Serdecznie zapraszamy!



Wokół Mirona


27 września 2016, godz. 18.00, Muzeum Powstania Warszawskiego,

ul. Grzybowska 79, Warszawa, Sala pod Liberatorem.

Wstęp wolny!


Organizatorzy: Państwowy Instytut Wydawniczy, Muzeum Powstania Warszawskiego

niedziela, 25 września 2016

 

 

 

 

Kochani!

Przyszedł czas na wyniki konkursu z tomikiem fraszek Miry Białkowskiej "Fraszkowa uczta". Dziękujemy za zainteresowanie i mimo wszystko skromny udział!

Uczestników było aż (!) czterech, ale nie wszystkie odpowiedzi zachęcały do czytania fraszek. A takie było zadanie konkursowe!

 

Autorka postanowiła przyznać I nagrodę Pani Danucie Jaroszewskiej! Zaś wyróżnienie otrzymuje Urszula! :)


 

 

Nagrodzona odpowiedź:


 

 

 

 

Wyróżniona odpowiedź:

 


 

 

 

 

Obydwie Panie otrzymują po tomiku fraszek z dedykacją od autorki :)

 


 

Dziękujemy za udział! :)

 

 

 

 

 

Wydawnictwo: Insignis

Książka bez sensu 2

The Pointless Book

Liczba stron: 192

Rok wydania: 2016

 

To pozycja na spędzenie wolnego czasu przy książce pełnej „bezsensowności”, a konkretnie w towarzystwie dosyć osobliwym. Wiele jest w niej zadań na spostrzegawczość, myślenie, ale też na poruszenie w nas wyobraźni i kreatywności, ujścia emocji, czy spojrzenie na otoczenie dosyć szczególnie, nabrać przede wszystkim dystansu do rzeczywistości i siebie samego!

 

O pierwszej części „Książki bez sensu” mogliście u mnie przeczytać tu:

http://nietypowerecenzje.blox.pl/2015/09/8222Ksiazka-bez-sensu8221-Alfie-Deyes-Czyli-jak.html

 

Książka o wszystkim i niczym. Zadania z przymrużeniem oka, niedosłowne. Idealna na odstresowanie się po całodziennej bieganinie dla tych, którzy lubią nie tylko konkretne działania, ale przede wszystkim bazgrać po papierze czasami bez sensu.

 

Można w niej pisać, rysować, wycinać, szukać w labiryncie właściwej drogi, zabawić się w łańcuszek skojarzeń (zazwyczaj nie lubię łańcuszków, ale ten szczególnie przypadł mi do gustu), wymyślić piosenkę bez sensu, znaleźć szczegóły, ale są też w niej zadania, które można wykonać wspólnie z przyjacielem, przyjaciółką. Ponad 190 stron luźnej, oderwanej od schematów i zasad zabawy. I chyba o to najbardziej w tej książce chodzi, by dobrze się przy niej bawić, zapominając o kłopotach i troskach dnia codziennego. A jednocześnie piszemy książkę o sobie, bo w końcu tworzymy ją od pierwszych wersów według własnego uznania, przekazując w niej cząstkę swoich spostrzeżeń i siebie.

 

 

 

 

Angielski vloger Alfie Deyes posiada na kanale YouTube – swój Pointless Blog, na którym zamieszcza zabawne, przeróżne wideorelacje ze swego codziennego życia. Co mogłoby się wydawać najdziwniejsze, to fakt, że liczba użytkowników stale rośnie. Dzisiaj, subskrybuje go już 3,7 milionów użytkowników.

 

Do książki Alfie stworzył również aplikację na telefony i tablety tzw. apka, dzięki której użytkownicy publikacji mogą sprawdzić, jak poszczególne zadania wykonał sam autor.


Link do apki :)

https://play.google.com/store/apps/details?id=uk.co.blinkpublishing.tpbpolish2&hl=en_GB

 

 

 

 

 

Za możliwość zapoznania się egzemplarzem recenzyjnym dziękuję Wydawnictwu:

 


 

 

 

 

 Na moim facebookowym FP zapraszam na konkurs, w którym można wygrać dwa egzemplarze "Książki bez sensu 2" :)

ZAPRASZAM :)

 

 

11:47, toksiazki12 , Recenzje
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 83