Blog o dobrej literaturze, poezji, o miłości do słowa pisanego
Blog > Komentarze do wpisu

„Kukła i inne opowieści terapeutyczne” Lucyna Mijas. Bajkoterapia dla dorosłych :)

 

 

 

 

Wydawnictwo Novae Res

Ilość stron: 95

Rok wydania: 2016, oprawa twarda, rozmiar kieszonkowy

Książkę znajdziecie:

http://zaczytani.pl/ksiazka/kukla_i_inne_opowiesci_terapeutyczne,druk

 

Bajki nie są lekarstwem tylko dla dzieci. W psychologii istnieje pewien rodzaj terapii stosowany przez psychologów, a mianowicie bajkoterapia, którą wykorzystuje się zarówno podczas spotkań z dziećmi, jak i dorosłymi. Oczywiście różnią się one fabułą, formą, środkiem narracyjnym, konkretnym przesłaniem, jednak każda z nich ma pozwolić pacjentowi utożsamić się z jej bohaterem i spojrzeć na swoją sytuację z jego perspektywy.

 

Dziesięć opowieści z myślą o dorosłych czytelnikach przygotowała Lucyna Mijas. Bohaterami jej bajek są nie tylko ludzie, ale też zwierzęta i rośliny. Użyte przez autorkę personifikacje pozwalają czytelnikowi na odnalezienie cząstki siebie w niezwykle trudnych sytuacjach, czy relacjach, w jakich autorka postawiła swoje postacie. Język bajek jest prosty, zrozumiały lecz bardzo wymowny i niezwykle sugestywny. Przyznam szczerze, że pierwszy raz spotkałam się bajkoterapią dla dorosłych, ale czasu nie zmarnowałam. Jestem przekonana, że wiele osób znajdzie w nich coś dla siebie, że niejedna bajka pozwoli odnaleźć się w opisanych przez autorkę sytuacjach starszemu odbiorcy.

 

 

 

Lucyna Mijas wikła swoich bohaterów w różne życiowo przypadki. W pierwszej opowieści „Pajęcza sieć” pokazuje na przykładzie muchy zwiedzionej ciekawością, jak inni potrafią nas omamić błyskotkami, nieskazitelnym wizerunkiem, by zwieść naszą czujność i w najmniej oczekiwanym momencie wydusić z nas życie, omotać tą siecią, jak pająk muchę. Ta baka może być dwojako odczytana, może wiele znaczyć. Dzisiaj tyle mówi się o wykorzystywaniu ludzi w handlu żywym towarem, o wykorzystywaniu naiwności osób starszych, o wykorzystywaniu w dużych korporacjach. A ofiary, jak te muchy, zanim się zorientują, nie proszą o pomoc, krzyczą dopiero, jak już jest za późno.

 

Niezwykle głęboką refleksję wywołało we mnie opowiadanie „Mały”, o tym, jak maleńki klon rósł w cieniu wiekowego dębu, który uwielbiał snuć przepiękne opowieści o minionych wiekach i czasach. Gdy przeszła wielka nawałnica, pokiereszowała dąb. Od tego momentu życie małego klona zmieniło się diametralnie. To on przejął rolę dębu i bajał to, co niegdyś usłyszał od większego przyjaciela. Ujęło mnie to niezwykle do głębi, bo nasunął mi się obraz ludzi z chorobą alzheimera. Dąb może symbolizować starszych, doświadczonych przez życie ludzi, którzy nagle, bądź na skutek życiowych tragedii, przestają kontaktować, nie rozpoznają najbliższych, a klonami mogą być ich dzieci. To przykre, smutne i niesprawiedliwe, ale niestety coraz częściej możliwe.

 

Opowiadanie „Pan Burza” można odczytać jako symbol agresji wobec innych. Tytułowy Pan Burza, to człowiek apodyktyczny, natarczywy agresor. „Smoczysko” można odebrać jako opowieść o niebezpiecznym człowieku, który wbrew pozorom wewnątrz jest łagodny, wrażliwy i znajdzie się obok niego ktoś, kto go wreszcie zrozumie, spróbuje pomóc, ujarzmić, a nawet spędzić resztę życia. W kolejnych bajkach autorka śmiało podejmuje drażliwe tematy, często przewijające się jeśli nie w naszym życiu, to jesteśmy świadkami tego obok. Mówi o samotności wśród tłumów, o wbrew pozorom ciężkim życiu celebryty, którego gwiazda i blask po jakimś czasie przygasa. O gwałcie, z którego skutkiem psychicznym ofiara często pozostaje sama. O podporządkowaniu się innym, byciu słabym charakterem, nie umiejętności mówienia o swoich uczuciach, życiu w cieniu i bezpieczeństwie innych. O młodzieńczej chęci podejmowania ryzyka, poznawania innych, czy miejsc, w których nierzadko po czasie odkrywamy mankamenty i doceniamy to, co mieliśmy. Ale też o tym, że zapominamy często, co nas kiedyś spotkało, czego doświadczyliśmy w życiu, skąd pochodzimy, jak łatwo i szybko zapominamy o złym losie, a dobroć innych bierzemy podwójnie, pławiąc się w bogactwie i pysze, które przybierają duże rozmiary.

 

 

 

 

Kolejnym opowiadaniem, które zrobiło na mnie ogromne i nieopisane wrażenie, to bajka „Sufit”. Autorka ekwilibrystycznie podejmuje w nim temat depresji. Jakie są jej objawy, jak przebiega psychicznie, jakie powoduje skutki i spustoszenie w całym organizmie:

„Życie jest nie do zniesienia. Ten stan wydłuża się i paraliżuje mnie. Nie podejmuję pracy, właściwie żadnej aktywności. Smutek zżera mnie od środka. Już dawno odciąłem się od rodziny, nielicznych przyjaciół. Nie mogłem znieść ich wsparcia, poklepywania po ramieniu, powtarzaniu jak mantra: „Przejdzie, zrób coś, wyjdź do ludzi, zmobilizuj się.”

Niezwykle sugestywnie, wywołuje w czytelniku naprawdę głębokie poruszenie i refleksję. Depresja, podobnie jak wiele innych chorób psychicznych przebiega bezobjawowo, uaktywnia się w stanach obniżonej odporności, wahań nastrojów, innych kłopotów ze zdrowiem fizycznym.

 

 

 

„Kukła i inne opowieści terapeutyczne” Lucyny Mijas zachwyca i głęboko porusza. Nie tylko retoryką, środkiem narracji, czy wyrazistymi bohaterami, ale przede wszystkim wymową, która nie ujdzie uwadze żadnemu czytelnikowi. Te opowiadania pomogą wielu odbiorcom spojrzeć na swój czy bliskich problem z nieco innej perspektywy, z innego położenia, pomogą się zresetować, nabrać dystansu, odciąć od codziennej potoczności, ale najważniejsze – pomogą zrozumieć. Emocje da się ujarzmić i niech jednym ze sposobów będzie ten zbiór bajek terapeutycznych dla dorosłych.

 

Chociaż książka jest nietypowych rozmiarów, zmieści się do każdej torebki, można ją zabrać i czytać niemal wszędzie. Na szczególną uwagę zasługują również czarno-białe ilustracje autorstwa Bartosza Gruszewskiego. Przy każdym opowiadaniu jest jeden rzucający się w oczy, ekspresywny.

 

Polecam!


 

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu:


 


 

środa, 01 marca 2017, toksiazki12

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
ministat liczniki.org
Blogi o literaturze genis.pl Blogi o literaturze genis.pl Recenzje Agi Blogi