Blog o dobrej literaturze, poezji, o miłości do słowa pisanego
Blog > Komentarze do wpisu

"Kochanek Pani Grawerskiej" Krystyny Śmigielskiej. Recenzja przedpremierowa.

Już we wtorek, 17 lutego, nakładem Wydawnictwa Replika, premiera powieści Pani Krystyny Śmigielskiej "Kochanek Pani Grawerskiej".

Nie sugerujcie się tytułem. To nie ckliwa opowieść romantyczna, to kawał dobrej powieści sensacyjno - kryminalnej. Kochanek jest tylko iskrą do świetnie wyeksponowanej fabuły, która wertuje nam strona po stronie. Wciągająca, intrygująca, z problemami i zawikłanymi życiowymi ścieżkami.  

 



Zastanawiałam się, do jakiego gatunku powieść zaliczyć i stawiam na sensacyjną. Akcja, jak w najlepszym filmie sensacyjno – kryminalnym. Są i miłość, i trup, i porwanie dla okupu oraz wielki świat polityki. A jak polityka, to interesy, nie zawsze legalne, nie zawsze zgodne z prawem.

Marta Grawerska jest drugą żoną Marka, polityka, prezesa spółki, który za jakiś czas awansuje na stanowisko marszałka. Świat męża jest dla Marty daleki. Biznesmen ma bardzo dużo za uszami i skrzętnie stara się to ukryć przed swoją nową małżonką. Kobieta owszem opływa w luksusie i bogactwie, ale największą jej zmorą jest samotność. Przypadkowo zawarta znajomość z Piotrem okaże się zgubna dla kobiety. Na ile?....



 

Marek jest typowym człowiekiem biznesu, dla którego kariera przezwycięża wszystko – miłość, rodzinę. Wspinanie się na coraz wyższe szczebelki sukcesu i wielkich pieniędzy niesie ze sobą spore ryzyko. Nieczyste interesy z przeszłości, staną się dla niego przekleństwem i powodem, dla którego grupka zbirów, chętnych łatwych i szybkich pieniędzy, posunie się do porwania Marty. Marek jest tym, który posunie się do wszystkiego, byle dojść do obranego przez siebie celu. Nie znosi sprzeciwów i nie lubi rozdrabniania się.

Kobieta nie będzie świadoma, że nowo poznany obcy mężczyzna, z którym usnuje plan wspólnego wyjazdu do Karpacza jest częścią bandyckiego koła. Porwana i przetrzymywana w niezbyt wygodnych warunkach zrozumie prawdziwość swojego życia, i ile tak naprawdę znaczy dla Marka.

Intrygi uknute przez zbirów nie pójdą tak, jak by tego chcieli. Dzień za dniem, a plan zacznie lecieć na łeb, na szyję z powodu wypadku, w którym zginie „mózg” całej operacji. Legną w gruzach wszystkie ruchy na szachownicy. Z trójki młokosów, tylko Marcin okaże się wrażliwym i empatycznym na ludzkie cierpienie i pomoże Marcie wyjść z tego bez szwanku. Mało tego, zakocha się w niej, jak się później okaże, z wzajemnością.



Kiedy dojdzie do przekazania okupu, Marta wróci do domu. Jednak nie będzie to już ten sam dom, i ten sam mąż. Marek nie raz okazywał wobec żony ataki swojej agresji. Tak będzie i teraz. Świadkiem tego będzie również jego pierwsza żona, która wspierała go, podczas nieobecności Marty.

 

Autorka idealnie dopracowała każdy szczegół historii. Polityka to trudny temat. Trzeba mieć twarde plecy i mocne łokcie. Wiedzieć, jakimi otaczać się ludźmi. Marek, to bohater negatywny, zatracony w swojej wizji bogactwa. Intrygi knuje na każdym kroku, nie zawsze jednak jest łatwo wszystko ukryć. Prawda, zazwyczaj prędzej, czy później wychodzi na jaw. W tym miejscu autorka zostawiła sobie również furtkę, nie dopisując, o jakie tak naprawdę ciemne interesy z przeszłości chodziło. Czy przypadkiem zbiry nie zabezpieczyły się i nie dokonały kopii owych dokumentów. Jakie dalsze losy czekają rodziny?

 

Kibicowałam Marcie i Marcinowi. Do końca nie wiedziałam, czego się w finale spodziewać. Autorka doskonale ukazała świat daleki od tego naszego codziennego, widzianego tylko w szklanym ekranie. Użyła specyficznego języka. Powieść jest napisana bardzo obrazowo, tak, jak byśmy byli naocznymi świadkami rozgrywających się scen, a jednocześnie wprost, bezkompromisowo i bez ogródek. Bohaterowie są idealnie scharakteryzowani. Fabuła, jak pod najlepszy scenariusz filmu sensacyjnego.

 

Warto przeczytać. Szybko rozgrywające się ceny, akcja, to najlepsze elementy ciekawej powieści. Polityka, miłość, samotność i zaskakujący finał. Wszystko, co się składa na hit wśród powieści.

 

A ja już dzisiaj zapowiadam, iż w dzień premiery, czyli we wtorek 17 lutego ukaże się na blogu wywiad z autorką oraz konkurs, w którym do wygrania egzemplarz "Kochanka Pani Grawerskiej".

 

Za możliwość przeczytania powieści, dziękuję:




 

 

Wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu.

 

sobota, 14 lutego 2015, toksiazki12

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
ministat liczniki.org
Blogi o literaturze genis.pl Blogi o literaturze genis.pl Recenzje Agi Blogi